
Prawo i Sprawiedliwość zdaje się mieć daleko za sobą kryzys wywołany nagrodami dla ministrów – to jeden wniosek, który może płynąć z najnowszego sondażu. Drugi jest taki, że wysokie poparcie może wynikać z obietnic Mateusza Morawieckiego na ostatniej konwencji PiS. Jedno jest pewne, PiS nie jest tak blisko opozycji, jak mogłoby wynikać ze wcześniejszych badań.
Według najnowszego sondażu na zlecenie "Super Expressu" Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na 42 proc. poparcia, a Platforma Obywatelska na 23 proc. głosów. Trzeci jest Kukiz'15 – 11 proc. poparcia.
Do Sejmu wszedłby jeszcze Sojusz Lewicy Demokratycznej. Na lewicę chce głosować 7 proc. respondentów, o jeden punkt procentowy więcej niż na Nowoczesną. Pod progiem wyborczym są PSL i Razem – po 4 proc. poparcia, podczas gdy Wolność Janusza Korwin-Mikkego może liczyć na 3 proc. głosów badanych.
Wyniki mogą dziwić, gdyż według innych sondaży przewaga PiS jest dużo mniejsza. Wyniki sondażu Millward Brown dla "Faktów" TVN i TVN24 wskazują na zmniejszającą się różnicę między PiS a PO, która jeszcze kilka miesięcy temu zdawała się ogromna. PiS uzyskało 33 proc. (+ 5 pp.), PO 25 proc. (+ 3 pp.), a SLD 8 (- 1 pp.).
źródło: "Super Express"
