
Poseł Platformy Obywatelskiej miał dochodowy biznes w centrum Szczecina. Wynajmował apartament pod agencję towarzyską i zarabiał na tym krocie. Sprawę ujawniło Radio Szczecin, a informację potwierdziło w trzech źródłach. Ich dziennikarz nawet zadzwonił do agencji i spotkał się z pracującą tam prostytutką. Ale żona polityka zdecydowanie zaprzecza. – Mieszkanie jest wynajmowane od kilku lat przez panią, która mieszka tam z córką i bratanicą. Ta pani prowadzi działalność gastronomiczną – powiedziała Onet.pl
Godzina spędzona z prostytutką w apartamencie posła PO ma kosztować 180 zł. Jedna z nich tak reklamuje się w internecie: "Robię anal, oral bez zabezpieczeń i inne. Mogę zrobić dla ciebie prawie wszystko bez żadnych dopłat". Reporter Radia Szczecin zadzwonił pod numer podany w ogłoszeniu.
"Dziewczyna podała mu tylko ulicę i kazała zadzwonić, gdy będzie w pobliżu. Reporter zadzwonił po raz drugi, a wtedy prostytutka wskazała już dokładny adres. To apartament polityka Platformy. Reporter wszedł, zapłacił i odbył krótką rozmowę" – relacjonuje szczecińskie radio.
Jak twierdzi, poseł PO - Stanisław Gawłowski wynajmuje apartament pod nielegalną działalność. Z oświadczenia majątkowego wynika, że, z tytułu najmu, rocznie na konto polityka wpływa dokładnie 18 tysięcy 666 złotych.
Według Radia Szczecin zarządca budynku został poinformowany o agencji. Informację potwierdzają też mieszkańcy kamienicy w śródmieściu Szczecina. Co na to poseł? Nie można się z nim w tym momencie skontaktować: przebywa w areszcie między innymi w związku z zarzutami korupcyjnymi w aferze melioracyjnej.
Żona: "To jakaś totalna bzdura" Ale głos zabrała jego żona. W rozmowie z Onet.pl, powiedziała, że to totalna bzdura. – Mieszkanie jest wynajmowane od kilku lat przez panią, która mieszka tam z córką i bratanicą. Ta pani prowadzi działalność gastronomiczną. Sprawdzaliśmy to, zanim wynajęliśmy jej lokal, bo nie chcieliśmy podpisywać umowy z przypadkową osobą – powiedziała portalowi Renata Listowska-Gawłowska.
Renata Listowska-Gawłowska
dla Onet.pl
Dodała, że w tym mieszkaniu w grudniu była CBA. I gdyby była tam agencja, służby by o tym wiedziały.
Źródło: radioszczecin.pl
