"Nie trzeba żadnych specjalnych modlitw. Wystarczy 'Ojcze nasz' i 'Zdrowaś Mario'. Takie wsparcie zawsze pomoże choremu – tak o wparciu dla Jarosława Kaczyńskiego mówił o. Tokarczyk.
"Nie trzeba żadnych specjalnych modlitw. Wystarczy 'Ojcze nasz' i 'Zdrowaś Mario'. Takie wsparcie zawsze pomoże choremu – tak o wparciu dla Jarosława Kaczyńskiego mówił o. Tokarczyk. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Ojciec Zdzisław Tokarczyk, duchowny bliski Jarosławowi Kaczyńskiemu, powiedział dziennikarzom Wp.pl, jakiego wsparcia można udzielić prezesowi PiS, który przebywa w szpitalu: – Nie trzeba żadnych specjalnych modlitw. Wystarczy "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario". Takie wsparcie zawsze pomoże choremu – stwierdził o. Tokarczyk.

REKLAMA

Ojciec Zdzisław Tokarczyk to wierny przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego, który od kilku lat spędza z nim urlopy, bierze udział w miesięcznicach smoleńskich. Dziennikarze Wp.pl zapytali go o stan zdrowia prezesa PiS. Duchowny nie chciał tego komentować. Powiedział tylko o modlitwie: – Nie trzeba żadnych specjalnych modlitw. Wystarczy "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Mario". Takie wsparcie zawsze pomoże choremu – mówi o. Tokarczyk. Chore kolano Jarosław Kaczyński od kilkunastu dni przebywa w warszawskim szpitalu przy ulicy Szaserów. Wszystko przez to, że zbyt długo zwlekał z leczeniem kolana. Przyznał to Adam Bielan, który powiedział, że prezes Prawa i Sprawiedliwości zostanie wyłączony z czynnej polityki na około dwa tygodnie.

W ostatnich tygodniach Kaczyńskiemu miał towarzyszyć tak silny ból kolana, że uniemożliwiał mu poruszanie się o własnych siłach. Bielan w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" powiedział, że problemy zdrowotne lidera prawicy nasiliły się w ostatnich latach. Ocenia to jako element przykrej gry politycznej.

źródło: Wp.pl