Norwegowie pomylili ciała i wysłali do Gdańska trumnę z ciałem swojego rodaka.
Norwegowie pomylili ciała i wysłali do Gdańska trumnę z ciałem swojego rodaka. Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta

Øyvind Fredriksen został omyłkowo pochowany w Gdańsku. Trumna z jego ciałem miała trafić do norweskiego Mandal, ale na skutek błędu linii lotniczych SAS została wysłana do Polski. Jego rodzina czeka na ekshumację i powrót ciała do Norwegii.

REKLAMA
Zakład pogrzebowy z Gdańska czekał na trumnę z ciałem Polaka, która miała przylecieć do Polski z Oslo. Pracownicy norweskich linii lotniczych SAS początkowo zapomnieli jej jednak wysłać, potem dopuścili się fatalnej w skutkach pomyłki. Zamiast właściwej trumny z ciałem Polaka, do Gdańska trafiła ta z ciałem Norwega - Øyvinda Fredriksena. Trumna ta docelowo miała dotrzeć do Mandal w Norwegii. W efekcie Øyvind Fredriksen został pochowany w Gdańsku.
– Jesteśmy zdruzgotani – mówił syn zmarłego Norwega, Tomas Friberg. – Nie możemy uwierzyć, że coś takiego się stało. Wydaje się nam, że jesteśmy pierwszym takim przypadkiem w historii – dodał.
Fredriksen zmarł 5 maja w Tromsø na północy Norwegii. Teraz trumnę z jego ciałem trzeba będzie ekshumować, a zwłoki wysłać z powrotem do Norwegii. W tej kwestii ustalono już pewien plan działania.
– Mamy konkretny plan sprowadzenia trumny do Norwegii – zapewnia Knut Morten Johansen z linii lotniczych SAS. – Rozmawialiśmy z bliskimi zmarłego mężczyzny, którzy wyrazili radość z tego faktu. Jednocześnie, pragniemy raz jeszcze wyrazić skruchę – dodał.
źródło: "VG"