Podczas pokazu nowej kolekcji duetu Paprocki i Brzozowski wystąpiła Waris Dirie. Międzynarodowej sławy modelka, działająca na rzecz zwalczania zwyczaju obrzezania kobiet, który sama przeszła
Podczas pokazu nowej kolekcji duetu Paprocki i Brzozowski wystąpiła Waris Dirie. Międzynarodowej sławy modelka, działająca na rzecz zwalczania zwyczaju obrzezania kobiet, który sama przeszła Fot. Filip Okopny

Paprocki i Brzozowski, znany i lubiany duet polskich projektantów, swoją najnowszą kolekcję zaprezentował w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Ubrania zadziwiały eklektyzmem, a oprawa pokazu zachwycała oryginalnością. Największą niespodzianką wydarzenia okazała się jednak gwiazda specjalna pokazu - Waris Dirie, somalijska modelka i pisarka.

REKLAMA

"Paradiso Club" - niezwykły pokaz duetu Paprocki i Brzozowski Ten wieczór był pełen zaskoczeń. Sama oprawa pokazu, odbywającego się we wnętrzach Pałacu Kultury, już od wejścia czarowała tajemniczym, klubowym klimatem lat 70-tych. Delikatne czerwone światło i neon w stylu retro pozwoliły gościom przenieść się w dawne czasy. Jak zdradza nam Mariusz Brzozowski scenografia miała stanowić interesujące tło dla samej kolekcji, podkreślając użycie w niej wielu intensywnych kolorów, co dla projektantów, wykorzystujących dotychczas przede wszystkim biel i czerń, jest bardzo nietypowe.

– Chcieliśmy oderwać się od zasad, puściliśmy wodze fantazji – mówi Brzozowski. – W trakcie projektowania sami czasami zadawaliśmy sobie pytanie dokąd to wszystko zmierza. Koniec końców udało nam się stworzyć oryginalną i bardzo eklektyczną kolekcję – dodaje.

#marvellous #paprockibrzozowski #amazing #fashionshow #evening #mood

Post udostępniony przez Kinia Groszkowska (@_peasoup)

Pokaz otworzyła supermodelka - Waris Dirie Ogromnym zaskoczeniem wieczoru było pojawienie się na wybiegu somalijskiej modelki - Waris Dirie, której historia od wielu lat niezmiennie porusza ludzi na całym świecie. Jako zaledwie kilkuletnia dziewczynka została poddana rytualnemu obrzezaniu. Później wybrano dla niej również partnera - ponad sześćdziesięcioletniego mężczyznę, z którym miała wziąć zaaranżowany ślub. Dirie uciekła z rodzinnej wioski i trafiła do Londynu, gdzie w krótkim czasie została odkryta przez świat modelingu. Już jako 22-letnia dziewczyna trafiła do prestiżowego kalendarza Pirelli, żeby później pojawić się również na okładkach Vogue’a czy Elle i wystąpić w międzynarodowych kampaniach reklamowych, a nawet jednym z filmów kultowej serii o Jamesie Bondzie.

Waries Dirie to nie tylko supermodelka. Kobieta od lat tworzy rówineż fundacji, działającej na rzecz zaprzestania zwyczaju obrzezania dziewczynek, który niejednokrotnie doprowadza do ich śmierci
Waries Dirie to nie tylko supermodelka. Kobieta od lat tworzy rówineż fundacji, działającej na rzecz zaprzestania zwyczaju obrzezania dziewczynek, który niejednokrotnie doprowadza do ich śmierci Fot. Instagram/ waris.dirie, perlage_water

O swojej historii Waris Dirie po raz pierwszy opowiedziała w wywiadzie z amerykańską dziennikarką - Barbarą Walters, a w 1996 roku Kofi Annan, sekretarz generalny ONZ, ogłosił modelkę ambasadorem do spraw eliminacji FGM, czyli okaleczającego zabiegu obrzezania, mającego na celu odebranie kobiecie doznań seksualnych. Wydana rok później biografia Waris Dirie "Kwiat Pustyni” (to właśnie oznacza imię modelki), niedługo potem stała się bestslellerem, a jej historia trafiła na ekrany kinowe, co pozwoliło na dalsze szerzenie wiedzy i uświadamianie społeczeństwa w kwestii FGM. Dlaczego to właśnie Waris Dirie została gwiazdą pokazu duetu Paprocki i Brzozowski?

– Solidaryzujemy się z klientkami, dla których tworzymy. Teraz szczególnie, gdyż dla kobiet nastał trudny czas - zarówno w Polsce jak i za granicą. Muszą walczyć o swoje prawa, a Waris Dirie walczyła nieustająco - o siebie i o swoje życie. Ona jest niezwykłym symbolem walki i siły. Właśnie dlatego chcieliśmy, aby otworzyła nasz pokaz – mówi Mariusz Brzozowski, projektant.

Waris Dirie zrobiła na gościach ogromne wrażenie. Las ekranów telefonów, widoczny na zdjęciu, tylko to potwierdza
Waris Dirie zrobiła na gościach ogromne wrażenie. Las ekranów telefonów, widoczny na zdjęciu, tylko to potwierdza Fot. Filip Okopny

Waris Dirie od kilku lat mieszka w Gdańsku, gdzie - wraz z przyjaciółką - prowadzi fundację Desert Flower, mającą na celu walkę z FGM, któremu - jak czytamy na stronie Fundacji, każdego roku poddawane jest 8 tysięcy dziewczynek. Dirie z początku miała zostać w Polsce tylko tymczasowo, jednak wciąż mieszka w Trójmieście.

Modelka, kilka lat temu, w wywiadzie dla "Twojego Stylu" mówiła: "Gdy stanęłam na plaży, dotarło do mnie, że znalazłam się w miejscu, w którym jest wszystko, co uważam za piękne: morze, piasek, piękny las. Pamiętam, że położyłam się na plaży, zamknęłam oczy i poczułam, że chcę tu zostać”. Choć kobieta od lat związana jest z Polską, to jednak w roli modelki wystąpiła na polskim pokazie po raz pierwszy. Wcześniej występowała już w roli gościa specjalnego w polskiej edycji telewizyjnego show "Top Model. Zostań modelką”.