Podczas głosowania nad szefostwem Tuska rząd PiS przegrał 27:1. Teraz wydaje się, że dostanie 20:0, tylko, że to zaboli wszystkich Polaków, bo dostaną po kieszeni...
Podczas głosowania nad szefostwem Tuska rząd PiS przegrał 27:1. Teraz wydaje się, że dostanie 20:0, tylko, że to zaboli wszystkich Polaków, bo dostaną po kieszeni... Fot. Sławomir Kaminski / Agencja Gazeta

O takim wyniku, jeśli przyjąć język piłkarski, mówiono w Warszawie już od 2017 roku. Polska może najprawdopodobniej otrzymać o wiele mniej z kasy Unii Europejskiej, niż do tej pory. Dyskusje na temat budżetu Unii dopiero się rozpoczęły, ale już mówi się o prawdopodobnych liczbach. Wszystko pokazuje wykres zamieszczony w sieci.

REKLAMA
Polska może stracić o wiele więcej pieniędzy w nowym budżecie UE niż zapowiadała Komisja Europejska. W latach 2021-27 mamy otrzymać 64,4 miliarda euro. Warto zauważyć, że obecnej perspektywie mieliśmy do wykorzystania 83,9 mld euro. Tracimy więc niemal jedną czwartą środków: 23,3 proc.
Widać to zwłaszcza na jednym z wykresów, które trafiły do sieci. Na jednym z nich widać w jak doborowym towarzystwie znalazła sie Polska Prawa i Sprawiedliwości. Węgry są kolejnym po nas przegranym w wyścigu o kasę UE. Oni stracą około 6 miliardów euro. Dalej są Czesi, którzy względem Węgrów dostaną o kilkaset milionów mniej (ok. 5,7 mld mniej).
Po Czechach są Niemcy, około 4 mld euro mnie, ale powiedzmy sobie szczerze, że dla nich nie robi to znacznej różnicy... Ranking "Looserów" (przegranych – przyp. red.) zamieściła na Twitterze posłanka PO Marzena Okła-Drewnowicz.
Na stracie Polski zyskać finansowo mają za to takie kraje jak Bułgaria, Rumunia i Grecja. Powodem cięć wcale nie są wyłącznie Brexit i nowe priorytety wspólnoty. Winy należy szukać także po stronie rządu PiS, który zawalił przygotowania do negocjacji budżetowych z UE.