Dziwny zbieg okoliczności czy specjalny przydział. Spotkanie Rafała Trzaskowskiego z Warszawiakami śledziła kamera TVP Opole, z którym związany jest Patryk Jaki.
Dziwny zbieg okoliczności czy specjalny przydział. Spotkanie Rafała Trzaskowskiego z Warszawiakami śledziła kamera TVP Opole, z którym związany jest Patryk Jaki. Fot. twitter.com/IObywatelski

Kampania przed wyborami samorządowymi w Warszawie nie zwalnia tempa. Prawie codziennie odbywają się spotkania dwóch najsilniejszych kandydatów w walce o fotel prezydenta stolicy, czyli Rafała Trzaskowskiego i Patryka Jakiego. Co ciekawe, na wtorkowym spotkaniu tego pierwszego z warszawiakami pojawiła się kamera z opolskiego ośrodka TVP. Niektórzy nie wierzą, że to zbieg okoliczności.

REKLAMA
Tempo oficjalnie nierozpoczętej jeszcze kampanii wyborczej w Warszawie jest wręcz zabójcze. Spotkania kandydatów z mieszkańcami, briefingi prasowe i działania w mediach społecznościowych – to wszystko widać gołym okiem. Tą kampanią interesują się nie tylko lokalne media, ale także te ogólnopolskie. Jak pokazuje zdjęcie umieszczone Twitterze, telewizja publiczna potrzebuje do tego celu dodatkowych sił i środków ściąganych z całej Polski.
W realiach TVP nie jest to nic nadzwyczajnego – siły i ilość sprzętu, które pracują na rzecz ogólnopolskich programów Telewizji Polskiej są ograniczone i niejednokrotnie potrzebna jest pomoc koleżanek i kolegów z całej Polski.
Jednak w tym przypadku niektórzy węszą co najmniej dziwny zbieg okoliczności. Kamera, która odwiedziła wtorkowe spotkanie Rafała Trzaskowskiego z warszawiakami miała bowiem oznaczenia TVP Opole. A właśnie z Opola pochodzi Patryk Jaki. Łącząc to z upolitycznieniem telewizji publicznej i faktem, że na pewnym etapie kandydat Zjednoczonej Prawicy miał wpływy na tamten ośrodek telewizyjny, podejrzenia o "odpowiednie rozdysponowanie" ekip telewizyjnych może mieć uzasadnienie.