
Jeszcze kilka lat temu żadna z nas nie wyszłaby w nich z domu. No bo jak to tak wyjść na zewnątrz w klapkach, które do tej pory przeznaczone były na basen lub ewentualnie do chodzenia po domu. Moda się zmienia, a to, co kiedyś było obciachem, dziś jest pożądane. Buduarowe klapki jak kapcie, czy takie jak na basen, nosi się dzisiaj do spódnic, szortów czy nawet eleganckich spodni.
REKLAMA
Lato klapkami stoi. Tych w popularnych sieciówkach i drogich sklepach pod dostatkiem. Wśród całej gamy można zaobserwować dwa modele, które zdecydowanie wybijają się na pierwszy plan. To klapki przypominające takie, w których co najwyżej wyskakiwaliśmy pożyczyć soli od sąsiadów.
Klapki basenowe, już dawno nie na basen
Niedawno wszystko się zmieniło i klapki, których jeszcze nigdy byśmy nie założyły, weszły do mody codziennej. Przykładem jest reaktywacja kultowych klapek Kubota, które pojawiły się w nowej, odświeżonej odsłonie. Nie tylko marka ukochana przez Polaków w latach 90. postanowiła zrobić prezent swoim fanom. Modele "jak na basen" w nowoczesnej wersji wypuściła też Nike. Marka do najnowszego modelu dodała mini nerkę na pasku, też bardzo dobrze znaną fanom mody lat 90. Zresztą klapki w stylu basenowym mają w swojej ofercie nie tylko sportowe marki, takie jak Nike, czy Puma, ale też popularne sieciówki, jak m.in. H&M.
Niedawno wszystko się zmieniło i klapki, których jeszcze nigdy byśmy nie założyły, weszły do mody codziennej. Przykładem jest reaktywacja kultowych klapek Kubota, które pojawiły się w nowej, odświeżonej odsłonie. Nie tylko marka ukochana przez Polaków w latach 90. postanowiła zrobić prezent swoim fanom. Modele "jak na basen" w nowoczesnej wersji wypuściła też Nike. Marka do najnowszego modelu dodała mini nerkę na pasku, też bardzo dobrze znaną fanom mody lat 90. Zresztą klapki w stylu basenowym mają w swojej ofercie nie tylko sportowe marki, takie jak Nike, czy Puma, ale też popularne sieciówki, jak m.in. H&M.
Jednak określenie "basenowe" to już przeszłość. Bo te wygodne buty w sportowym duchu nosimy nie tylko do dresów, ale też do eleganckich sukienek, spódnic, jeansów i szortów. Fani wygody powiedzą "hurra, moda nareszcie spuściła powietrze z napompowanego balonu". Ci, którzy uważają, że sportowe klapki służą na basen lub ewentualnie do chodzenia po domu, niech przy tym zostaną. Przecież nikt ich nie zmusza do chodzenia w nich na co dzień. Jednak ilość tego obuwia, która pojawiła się w popularnych sklepach, mówi sama za siebie.
Buduar wychodzi na ulice
Drugim wspomnianym modelem klapek, który pokochały kobiety, choć na ulicy może wzbudzać dziwne spojrzenia przechodniów, są buduarowe klapki z futerkiem. Niespecjalnie lubiane przez facetów i kojarzące się po prostu z wygodnymi kapciami. Jednak ilość modeli, które znajdziemy w sieciówkach i sklepach internetowych, również mówi sama za siebie. Najmodniejsze to te w kolorach bladego i wściekłego różu, ale bardzo dobrze radzą też sobie odcienie szarości, fioletu, czerni czy bordo.
Drugim wspomnianym modelem klapek, który pokochały kobiety, choć na ulicy może wzbudzać dziwne spojrzenia przechodniów, są buduarowe klapki z futerkiem. Niespecjalnie lubiane przez facetów i kojarzące się po prostu z wygodnymi kapciami. Jednak ilość modeli, które znajdziemy w sieciówkach i sklepach internetowych, również mówi sama za siebie. Najmodniejsze to te w kolorach bladego i wściekłego różu, ale bardzo dobrze radzą też sobie odcienie szarości, fioletu, czerni czy bordo.
Są mięciutkie i wygodne i przeznaczone jak najbardziej do chodzenia po ulicy. Być może zastanawiacie się, do czego nosić takie buty. Wbrew pozorom na pewno nie będą to piżamy, a spódnice i sukienki mini, jeansowe szorty czy eleganckie spodnie. Warto pamiętać, że klapki z dodatkiem sporej ilości futerka mogą skracać nogi, dlatego niewskazana jest długość do kolan i midi.
Nosić czy nie nosić?
Oczywiście, jak to w modzie bywa, zdania co do poszczególnych modeli, w tym przypadku zarówno basenowych, jaki futerkowych, są podzielone. – W życiu bym takich futerkowych nie założyła. Czułabym się w nich w jak w kapciach – powiedziała mi jedna z koleżanek. Druga z kolei ma jedną parę "futrzaków" i je zachwala. Trzecia planuje kupić reaktywowane niedawno klapki Kubota. Jednak chyba nieważne, jaki model wybierzemy. Najistotniejsze to po prostu czuć się w nich komfortowo!
Oczywiście, jak to w modzie bywa, zdania co do poszczególnych modeli, w tym przypadku zarówno basenowych, jaki futerkowych, są podzielone. – W życiu bym takich futerkowych nie założyła. Czułabym się w nich w jak w kapciach – powiedziała mi jedna z koleżanek. Druga z kolei ma jedną parę "futrzaków" i je zachwala. Trzecia planuje kupić reaktywowane niedawno klapki Kubota. Jednak chyba nieważne, jaki model wybierzemy. Najistotniejsze to po prostu czuć się w nich komfortowo!
