Kornel Morawiecki wyznał, że dałby szansę Stanisławowi Pięcie. W nowym wywiadzie niepochlebnie ocenił też swojego syna, premiera Mateusza Morawieckiego.
Kornel Morawiecki wyznał, że dałby szansę Stanisławowi Pięcie. W nowym wywiadzie niepochlebnie ocenił też swojego syna, premiera Mateusza Morawieckiego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Ojciec Mateusza Morawieckiego dałby szansę Stanisławowi Pięcie, który po wybuchu skandalu obyczajowego został w Prawie i Sprawiedliwości zawieszony w prawach członka klubu i partii. W programie "Tłit" Wirtualnej Polski polityk stwierdził, że przyjąłby skompromitowanego rzekomym romansem polityka do swojego koła poselskiego Wolni i Solidarni.

REKLAMA
– Nie przyglądałem się sprawie Stanisława Pięty. Nie wiem do końca, jak jego poglądy – na przykład, czy jest za solidaryzmem – ale myślę, że mógłbym przyjąć go do mojego koła poselskiego – przekonywał ojciec premiera Mateusza Morawieckiego i lider satelickiej wobec Prawa i Sprawiedliwości formacji Wolni i Solidarni.
Przypomnijmy, że "Fakt" ujawnił domniemany romans Stanisława Pięty i Izabeli Pek. Dziennik podawał, że polityk miał zbałamucić kobietę, którą poznał podczas rocznicy katastrofy smoleńskiej, a później bez słowa ją zostawił. – Wiesz.... mam takie marzenie. Chciałbym gładzić cię po ciążowym brzuchu. Jesteś idealnie zbudowana, nie będziesz mocno cierpieć i możesz urodzić sześcioro dzieci – relacjonowała rzekome słowa Stanisława Pięty Izabela Pek, która marzyła o stałym związku z posłem PiS.
źródło: Wirtualna Polska