Marcin Rola udzielił wywiadu BBC. Padło niewygodne pytanie o islam – prawicowy dziennikarz został po prostu zmiażdżony

Marcin Rola mówił w rozmowie z dziennikarką BBC o swoich poglądach.
Marcin Rola mówił w rozmowie z dziennikarką BBC o swoich poglądach. Fot. Twitter.com/BBCNewsnight/
Marcin Rola, założyciel kanału internetowego "wRealu24", udzielił wywiadu dla BBC. Kontrowersyjny dziennikarz był pytany o swoje nawołujące do nienawiści wypowiedzi m.in. w sprawie islamu. Rola długo kluczył – ale kto obejrzy ten dwuminutowy fragment wypowiedzi, nie będzie miał raczej wątpliwości, że Polak został po prostu skompromitowany.

Rozmowa z Rolą odbyła się nieprzypadkowo. BBC Newsnight poinformowało bowiem wczoraj wieczorem o finansowaniu przez polską ambasadę w Londynie spotkania z udziałem "skrajnie prawicowych ekstremistów". Wśród nich znaleźli się m.in. Witold Gadowski, Rafał Ziemkiewicz czy właśnie Marcin Rola.

Nawal Al-Maghafi, dziennikarka, która stworzyła ten materiał dla BBC Newsnight, rozmawiała z Marcinem Rolą o mowie nienawiści. W jej ocenie twórca "wRealu24" jawnie do niej nawołuje.

Rola jednak bronił się. – Nie ma mowy o nawoływaniu do nienawiści. Nigdy tego nie robiliśmy. Jeśli już, to nawoływaliśmy do debaty – mówił.

Wtedy dziennikarka z Wielkiej Brytanii zaczęła mu wypominać jego wypowiedzi. Prosto z jego programów: "imigranci to najeźdźcy", "muzułmanie to gwałciciele", "muzułmanie to dzikusy", "Koran zezwala na gwałcenie dzieci", "muzułmanie to pedofile". – To nie jest nawoływanie do nienawiści? – pytała go.

Rola tłumaczył się bardzo pokrętnie. – To są takie wycięte z kontekstu wypowiedzi. Odnosiłem się bezpośrednio do pewnych przykładów. Nie mówiłem, że wszyscy muzułmanie to pedofile. Nie oszukujmy się, jak do Europy zachodniej przyszli imigranci, to statystycznie wzrosły też ataki terrorystyczne – bronił się.
Wtedy Nawal Al-Maghafi sięgnęła po większy kaliber. Na laptopie puściła dłuższe fragmenty z programów Roli. – W islamie pedofilia to jakby chleb powszedni, więc tutaj nie mamy w tej doktrynie politycznej, bo islam to nie jest religia, chyba każde dziecko to wie, więc pedofilia jest normalna, te wszystkie małżeństwa, sprzedawanie kobiet za kozę itd. – mówił Rola na przytoczonym fragmencie. Później przywoływane są kolejne fragmenty, w których Rola nazwał muzułmanów dzikusami.


Rola był wyraźnie zakłopotany. – Islam islamowi nierówny. Mamy różne szczepy islamu. Oni wprost sprzedają kobiety za krowę czy za inne zwierzęta. Co do słowa "dzikusy", użyłem go w kontekście tego grooming gangs (gangi wykorzystujące kobiety i dzieci – red.). Może to faktycznie było zbyt mocne, ale odnosiło się jednak do patologii. Uważam, że było zasadne – odpowiedział.

O samym Marcine Roli i jego wypowiedziach pisaliśmy wielokrotnie. Całkiem niedawno na swoim kanale kobiety popierające "czarny piątek" nazwał "pasztetami z wąsem". To także na jego kanale Roman Sklepowicz w kontekście feministek pytał: "kto to ru**a?".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...