"Każda partia tak robi". Patryk Jaki zapomniał jak piętnował nepotyzm, dziś nie widzi w tym nic nadzwyczajnego

Patryk jaki jeszcze kilka lat temu piętnował nepotyzm w wykonaniu PSL. Dziś nie widzi w tym nic nadzwyczajnego, bo "każda partia tak robi".
Patryk jaki jeszcze kilka lat temu piętnował nepotyzm w wykonaniu PSL. Dziś nie widzi w tym nic nadzwyczajnego, bo "każda partia tak robi". Fot. Roman Rogalski / Agencja Gazeta
Prawica przez lata piętnowała wszelkie przejawy nepotyzmu, ale kiedy sama doszła do władzy, powtarza dokładnie te same błędy swoich poprzedników. O ile w ogóle można mówić o błędach, bo Patryk Jaki przekonuje, że tak się dzieje na całym świecie, każda partia tak robi i nie ma w tym niczego nadzwyczajnego.


Prawica szła do wyborów z wieloma szczytnymi hasłami. Polakom miało się żyć lepiej, bezpieczniej, a władza miała nie kraść i przestać zatrudniać w spółkach Skarbu Państwa krewnych i znajomych królika. Jak to wygląda w praktyce, można było się przekonać wkrótce po wyborach, gdy Zjednoczona Prawica zaczęła obsadzać swoimi ludźmi dosłownie wszystko, co tylko się da, bez oglądania się na kompetencje zatrudnianych nowych prezesów i dyrektorów. Ukuto nawet specjalny termin na określenie tego zjawiska – "Misiewicze" to ludzie, którzy nie posiadając stosownych kwalifikacji robią karierę na szczytach władzy.
Patryk Jaki kilka lat temu na konferencji prasowej słusznie piętnował nepotyzm w wykonaniu PSL. Wyciągnął długi zwój papieru, na którym miały być wypisane wszystkie przypadki nepotyzmu. – PSL na drugie imię powinien mieć nepotyzm, żerują na spółkach Skarbu Państwa – przekonywał młody polityk. Dziś zapewne miałby już więcej wyrozumiałości i cierpliwości dla takich poczynań. Jak sam wyznał w jednym z wywiadów, takie rzeczy dzieją się na całym świecie, wszystkie partie zatrudniają swoich pewnych, sprawdzonych ludzi i nie ma w tym niczego zaskakującego. – Tak się dzieje na całym świecie. Każda partia tak robi – mówił.

Wygląda na to, że kandydat na prezydenta Warszawy dość szybko zmienia zdanie, w zależności od tego, po której stronie barykady się znajduje.
Internauci w komentarzach nie zostawiają suchej nitki na Patryku Jakim. Wypominają mu zakłamanie, przytaczają dowody na to, że w innych krajach nepotyzm nie jest tak powszechny jak w Polsce pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Zauważają, że internet nie zapomina i wszystko, co mówią politycy, zostanie zapamiętane.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY
0 0Ruszamy z dadHERO.pl, lifestyle'owym serwisem dla ojców

DADHERO

0 0Osiem rzeczy, których nauczyła mnie 11-letnia córka
0 0Czemu to trwało tyle lat?! W końcu ktoś stworzył adidasy, w których można chodzić całą zimę
0 07 rzeczy, które sprawiają, że Kaczyński ma ból głowy po wyborach. Nie będzie świętowania
0 0Wynik KO z Białegostoku to lekcja dla całej opozycji. Oto człowiek, który zrobił najlepszą kampanię