Poruszające słowa Małgorzaty Gersdorf. "Najlepiej, gdybym umarła, bo wtedy kadencja byłaby skrócona"

Małgorrzata Gersdorf spotkała się ze studentami prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
Małgorrzata Gersdorf spotkała się ze studentami prawa Uniwersytetu Warszawskiego. fot. Franciszek Mazur/Agencja Gazeta
Małgorzata Gesdorf spotkała się ze studentami prawa i administracji w bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego z okazji końca roku akademickiego. – To sądny dzień dla Sądu Najwyższego. Jutro pod pozorem osiągnięcia wieku emerytalnego przez sędziów przeprowadzona będzie czystka. Jutro wielu wspaniałych sędziów, prawników przejdzie w tzw. stan spoczynku – powiedziała studentom.


– To smutny dzień. Kończy się pewna epoka sądownictwa. Moja kadencja pierwszego prezesa Sądu Najwyższego została brutalnie przerwana – powiedziała Małgorzata Gersdorf w BUW.

Prezes mówiła też o ludziach, którzy występują przeciwko ustawie zasadniczej. – Wygrywający wybory nie jest suwerenem absolutnym, jest związany konstytucją. Jego działania muszą mieścić się w ramach konstytucji – powiedziała.

– Trzeba szanować sądy, nie podważać ich autorytetów. Aktualnie żyjemy w sytuacji, kiedy jedna z władz, władza sądownicza, zwalczana jest przez dwie pozostałe – dodała. Jak się wyraziła, w trójpodziale władze nie mogą walczyć ze sobą, ale muszą współpracować. Studenci zgotowali Małgorzacie Gersdorf owację po jej wystąpieniu.

Gersdorf: jestem odrzucana w cień
Po spotkaniu w BUW odbyła się krótka konferencja prasowa z udziałem Małgorzaty Gersdorf. Zapytano ją o współpracę z nowym prezesem SN. Wykluczyła taką możliwość. – Jestem odrzucana w cień, a ten sędzia przejmuje stery. Najlepiej by było, gdybym umarła, bo wtedy już na pewno kadencja zostałaby przerwana – ucięła prezes SN. Gersdorf ma po godz. 16 spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim. Ma dostać od niego dokument o przejściu w stan spoczynku. Już zapowiedziała, że takiego dokumentu nie przyjmie.

Gersdorf zapytano, w jaki sposób jej odejście będzie argumentowane. – Mam nadzieję, że czytamy z prezydentem tę samą ustawę. Jest tam napisane, że prezydent ma zatwierdzić odejście każdego sędziego z osobna w stan spoczynku. Mam nadzieję, że tak będzie i w moim przypadku – odpowiedziała.


W stan spoczynku ma odejść około jedna trzecia sędziów Sądu Najwyższego. W myśl nowych przepisów wiek emerytalny sędziów SN obniżono z 70 do 65 lat dla mężczyzn i do 60 lat dla kobiet. W ten sposób można pozbyć się 27 z 74 sędziów. Można co prawda ubiegać się u prezydenta o przedłużenie pracy, ale Małgorzata Gersdorf już zapowiedziała, że żadnego pisma nie wyśle.

źródło: TVN24
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

JEST WEEKEND!

POPKULTURA 0 0Wielka niespodzianka w ostatnim sezonie "Wikingów". Pojawi się w nim mocny, polski akcent
DAD:HERO 0 0Znamy świąteczne premiery Netflixa. Da się przeżyć święta bez „Kevina samego w domu” – oto 5 opcji
Diverse 0 0Na pewno masz w szafie ubrania z ich logo. Teraz będą w nich jeździć uczestnicy Rajdu Dakar
0 0Polacy nie potrafią wycenić ani własnej, ani cudzej pracy. Wyżej od człowieka cenimy maszynę
POLECAMY 0 0Uczeń jak mistrz. Oto poseł, który zastąpił Piotrowicza i kroczy jego ścieżką
0 0Takiej inwestycji Zakopane nie widziało. Ksiądz buduje "galerię handlową" przy kościele i Krupówkach
Volvo 0 0Ten samochód to fenomen. Wielu próbowało zrobić podobny, udało się tylko jednej marce
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
dad:HERO 0 0Pierwsze 5 lat jest najważniejsze dla relacji ojca z synem. Przekonałem się o tym na własnej skórze
0 0"Zachwycisz się". Igor Herbut nagrał poruszającą piosenkę dla synka. Zdradził też jego imię
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Prestiżowa nagroda dla Sekielskiego. Ale widać, że odniósł też inny sukces