Walka w meczu Szwecja-Szwajcaria toczyła się o ćwierćfinał mundialu.
Walka w meczu Szwecja-Szwajcaria toczyła się o ćwierćfinał mundialu. Fot. screen z sport.tvp.pl

To była już przedostatnia para 1/8 finału mistrzostw świata w Rosji. O ćwierćfinał walczyła drużyna Szwecji i Szwajcarii. Co prawda spotkanie nie obfitowało w nagłe zwroty akcji, ani spektakularne strzały, ale skuteczniejsi okazali się Wikingowie. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:0 .

REKLAMA
Na murawie stadionu w Sankt Petersburgu o awans do ćwierćfinału mundialu walczyły drużyny Szwecji i Szwajcarii. Ani jedna, ani druga reprezentacja nie posiada co prawda wielkich piłkarskich gwiazd, ale tworzą one skuteczne i potrafiące zaskakiwać zespoły.
Pierwsza połowa należała raczej do Szwedów, którzy próbowali zaskoczyć bramkarza Szwajcarii. Jednak obrona Helwetów i doświadczony bramkarz nie byli łatwą zdobyczą. W środku boiska królowała jednak niedokładność. Mimo kilku wzajemnych kontr, do końca pierwszej połowy nie udało się żadnej z drużyn zdobyć bramki.
Zupełnie inaczej wyglądała druga połowa spotkania. Od samego początku, zawodnicy z chłodnej Północy zaatakowali swoich rywali. Jak pokazują podbijające sieć nagrania, nie było litości nawet dla... spodenek Szwajcarów.
Wynik zmienił się w 63. minucie. Do bramki Helwetów trafił Forsberg, choć pomógł mu w tym reprezentant Szwajcarii Akanji, od którego odbiła się piłka i zmyliła bramkarza. Już pojawiły się złośliwe porównania do sytuacji z meczu Polska-Senegal, gdzie samobójczą bramkę zdobył Cionek.
Pod koniec spotkania Szwajcarzy podjęli jeszcze próby wyrównania wyniku, jednak oblężenie szwedzkiej bramki nie przyniosło rezultatów. W ostatniej minucie meczy, Szwedzi dostali jeszcze jedną szansę na zdobycie bramki. Sędzia podyktował rzut wolny, jednak szwajcarski bramkarz obronił strzał. To Szwedzi wygrali spotkanie i przeszli do następnej fazy mundialu.
Ostatnia walka o 1/4 finału rozegra się między reprezentacjami Kolumbii i Anglii. Spotkanie rozpocznie się o godzi. 20:00.