
Jak podaje TVN24 w Dębnie i w Poddąbiu obowiązuje zakaz kąpieli. Wszystko przez białe bryły przypominające wosk, które morze wyrzuciło na brzeg. Słupski Sanepid uznał je za zanieczyszczenie chemiczne i zamknął plaże w okolicach Ustki.
REKLAMA
O tajemniczych bryłach na plażach w okolicy Ustki poinformowali TVN24 zaniepokojeni wczasowicze. Obiekty przypominają wosk, pachną jak parafina i są rozsiane wzdłuż brzegu Bałtyku. Słupski Sanepid z uwagi na możliwe chemiczne skażenie Bałtyku oraz plaż zamknął plaże od Ustki po Rowy.
Kąpać się nie można w Poddąbiu oraz w Dębinie. Zakaz wejścia do wody ma obowiązywać do odwołania. Teraz sprawa trafiła do Urzędu Gminy w Ustce, który ma posprzątać plaże i znaleźć źródło zanieczyszczeń.
Portal przypomina, że takie obiekty na polskich plażach pojawiały się już wcześniej. W grudniu 2016 roku na plaże w Choczewie i Łebie morze wyrzuciło parafinę na odcinku siedmiu kilometrów, a we wrześniu 2013 roku, także w Ustce, trzeba było sprzątnąć dwie tony parafiny. Zajęło to tydzień.
Źródło: "TVN24"
