Komuniści po latach wracają do koalicji rządzącej w Czechach. Andrej Babiš podpisał porozumienie z KSČM

Andriej Babiš dla zachowania większości w parlamencie dogadał się z komunistami. To pierwszy przypadek o 1989 roku, gdy komuniści będą w Czechach tworzyć rząd.
Andriej Babiš dla zachowania większości w parlamencie dogadał się z komunistami. To pierwszy przypadek o 1989 roku, gdy komuniści będą w Czechach tworzyć rząd. Fot. David Sedlecký/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons
W Czechach doszło do podpisania historycznego dokumentu. Rozpaczliwie poszukujący większości parlamentarnej premier Andrej Babiš dogadał się z Komunistyczną Partią Czech i Moraw. Co oznacza, że po raz pierwszy od czasu Aksamitnej Rewolucji komuniści będą w Czechach tworzyć rząd.

Aksamitna Rewolucja wymiotła komunistów z czeskiej sceny politycznej w 1989 roku. Ale jak widać, nie na zawsze. Komunistyczna Partia Czech i Moraw systematycznie odbudowywała swoją siłę. Aż wreszcie spełni się marzenie liderów tej formacji. KSČM będzie teraz współtworzyć rząd.

Podpisano już w tej sprawie porozumienie między KSČM a premierem Andrejem Babišem. Dzięki temu premier będzie miał wreszcie większość parlamentarną. Dotychczasowym koalicjantom z partii ANO i Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej brakowało szabel, gabinet Babiša miał tylko 93 posłów w 200-osobowej Izbie Poselskiej.

Komuniści w ostatnich wyborach zdobyli jedynie 15 mandatów, o 18 mniej niż w wyborach, które odbyły się 4 lata wcześniej. Jednak tych piętnastu posłów dziś jest siłą, z którą trzeba się liczyć i którą Andrej Babiš zdecydował się przeciągnąć na swoją stronę.


źródło: idnes.cz
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.