Ksiądz Lemański wraca do normalnej posługi kapłańskiej. Nowy biskup cofnął karę

Ksiądz Wojciech Lemański został przywrócony do normalnej posługi kapłańskiej.
Ksiądz Wojciech Lemański został przywrócony do normalnej posługi kapłańskiej. Fot. Jakub Porzycki/Agencja Gazeta
Jak ustaliło radio TOK FM, ks. Wojciech Lemański został przywrócony do normalnej posługi kapłańskiej. Ma to być decyzja nowego ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej biskupa Romualda Kamińskiego.

Duchowny, który od dłuższego czasu dużej części polskiego Kościoła Katolickiego staje kością w gardle, został decyzją nowego biskupa warszawsko-praskiego Romualda Kamińskiego przywrócony do posługi. Biskup zdjął z ks. Lemańskiego karę suspensy i zezwolił na pracę w Archidiecezji Łódzkiej.

Według informacji radia TOK FM, ks. Wojciech Lemański będzie pomagał w jednej z łódzkich parafii oraz kontynuował dotychczasową działalność w dialogu chrześcijańsko-żydowskim.
– Dla mnie to zakończenie trudnego etapu w moim życiu i powrót do normalnej aktywności kapłańskiej. Bardzo się ciesze, że będę mógł znów stanąć przy ołtarzu, odprawiać msze święte i spowiadać – komentował duchowny. Dodaje jednak, że nie będzie udzielał wywiadów.

– Przez najbliższych kilka miesięcy będę zajmował się tym co dla mnie najważniejsze, czyli posługą kapłańską i pielęgnowaniem pamięci o polskich Żydach – powiedział ks. Lemański o tym, co będzie robił w nowej diecezji.

Przypomnijmy, karę suspensy na księdza Lemańskiego nałożył w sierpniu 2014 roku poprzedni ordynariusz warszawsko-praski abp. Henryk Hoser. Kuria zarzucała ks. Lemańskiemu brak posłuszeństwa i postępowanie przynoszące kościelnej wspólnocie szkody i zamieszanie. Przy tej okazji wybuchł także konflikt w parafii, w której Lemański był proboszczem.


źródło: tok.fm
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.