
A miało być tak pięknie. Lipiec zapowiadano jako słoneczny i ciepły. Tymczasem większość Polski zagrożona jest burzami i intensywnymi opadami deszczu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego i pierwszego stopnia łącznie dla 12 województw.
REKLAMA
Ostrzeżenia drugiego stopnia wydano dla wszystkich powiatów województwa śląskiego i wielu powiatów województwa małopolskiego: chrzanowskiego, oświęcimskiego, suskiego, nowatorskiego i tatrzańskiego. Prognozuje się, że do godz. 8 rano w środę może spaść od 35 do 50 litrów na metr kwadratowy deszczu.
Jeszcze intensywniej lać ma przez kolejną dobę. Od godz. 8 w środę może spaść od 45 do 60 litrów na metr kwadratowy, a na pogórzu i w górach nawet 70 litrów na metr kw. Ostrzeżenia pierwszego stopnia obowiązują dla województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego, podlaskiego, mazowieckiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego, zachodniopomorskiego i lubelskiego.
Prognoza dalszych ostrzeżeń drugiego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu z burzami obowiązuje dla województw świętokrzyskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego. Mogą wystąpić tam silne burze z opadami deszczu od 40 do 55 litrów na metr kwadratowy.
Przedłużające się deszcze i dalsze prognozy mogą dziwić ze względu na wcześniejszą miesięczną prognozę pogody na lipiec. Synoptycy przewidywali, że cały miesiąc będzie słoneczny, suchy i ciepły lub nawet gorący. Tymczasem od wielu dni pogoda jest wyjątkowo kapryśna.