
Przez ostatnie półtora tygodnia, pogoda nas nie rozpieszczała. Deszcz padający prawie bez przerwy pokrzyżował wielu osobom plany urlopowe, a na południu Polski spowodował zalania i zniszczenia. Teraz pogoda radykalnie się zmieniła. I to jest zmiana na dłużej.
REKLAMA
Na takie wieści czekaliśmy. Fala upałów, które już przetaczają się od Grecji, przez Francję i Niemcy, po Skandynawię (nawet tam temperatura oscyluje wokół 30 stopni Celsjusza) dotarła także i do nas. A co ważniejsze, zostanie z nami na dłużej.
Dzisiaj temperatura w Polsce to 21 stopni w górach, przez 25 nad morzem, do 29 w centrum kraju. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie jeszcze goręcej.
Jak pokazują prognozy długoterminowe, Polska znajdzie się w "kleszczach" gorących mas powietrza. A to oznacza wzrost temperatury nawet do 34 stopni. Tak ma być przez najbliższy tydzień i weekend.
Pierwszy tydzień sierpnia ma także upłynąć pod znakiem aury, która będzie sprzyjać opalaniu się na plaży i kąpielach. Czyli jak na urlop – to teraz.
