Wraz z afrykańskimi upałami nadchodzą ulewy i burze.
Wraz z afrykańskimi upałami nadchodzą ulewy i burze. Fot. Piotr Skórnicki/Agencja Gazeta

Najpierw zwrotnikowe upały, potem burze i ulewy – tak ma wyglądać pogoda w niedzielę. IMGW wydał ostrzeżenia aż dla dwunastu województw. Deszcz może być naprawdę obfity, a wiatr towarzyszący burzom – niebezpieczny.

REKLAMA
Spokojnie ma być tylko w województwie lubuskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim i dolnośląskim. Dla tych regionów nie wydano ostrzeżeń. Reszta Polski jest dziś zagrożona ulewnymi opadami deszczu oraz gwałtownymi burzami.
Burz z gradem można spodziewać się w pasie od północny, przez centrum, po wschodnie województwa. Na zachodzie opady deszczu mogą sięgnąć 20 litrów na metr kwadratowy, na pozostałym obszarze kraju może to być nawet 45-50 litrów.
Do tego silnie powieje. Porywy wiatru mogą sięgać nawet 80 km/h, co może spowodować szkody. Jednak taka pogoda nie wyklucza upału. W całym kraju jest i będzie bardzo ciepło. Temperatury będą wahać się między 26 a 31 stopni Celsjusza. Przed załamaniem pogody, warto więc wybrać się na odpoczynek na świeżym powietrzu.