
Bayern Monachium rozbił Eintracht Frankfurt w meczu o Superpuchar Niemiec. Bawarczycy pokonali swoich rywali aż 5:0, a trzy z pięciu bramek zdobył bardzo skuteczny w niedzielny wieczór Robert Lewandowski.
REKLAMA
Kapitan polskiej kadry bombardowanie bramki rywali rozpoczął w 21. minucie. Polak po dośrodkowaniu Joshui Kimmicha wyskoczył do piłki i precyzyjnym strzałem głową umieścił ją w siatce tuż obok bezradnego golkipera.
Wystarczyło pięć minut, aby Lewandowski zdobył drugą bramkę. I drugą głową! Tym razem dośrodkowywał z rzutu rożnego Arjen Robben.
Wreszcie w 54. minucie meczu Lewandowski skompletował hat-tricka. Do naszego kapitana kadry dograł Thomas Mueller. "Lewy" na dwudziestym metrze otworzył sobie drogę do bramki dzięki bardzo dobremu przyjęciu, po czym już z linii pola karnego łatwo pokonał bramkarza.
Pozostałe bramki dla Bawarczyków zdobyli Kingsley Coman oraz Thiago Alcantara.
Warto zauważyć, że Lewandowskim zachwycają się nie tylko polskie media, ale i te zagraniczne. Niemcy chyba bardzo szybko zapomnieli o letniej transferowej sadze z udziałem Roberta Lewandowskiego.
"Bild" informuje choćby o "strzeleckim show" Lewandowskiego. A pomyśleć, że jeszcze przed spotkaniem wiele niemieckich mediów przekonywało, że Polak w tym meczu siądzie na ławce…
Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej