Z gniazdek popłynie łaska Boża? Minister Tchórzewski zawierzył Matce Bożej polską energetykę

Minister Tchórzewski odczytał akt zawierzenia polskiej energetyki Matce Boskiej.
Minister Tchórzewski odczytał akt zawierzenia polskiej energetyki Matce Boskiej. Fot. twitter.com/MinEnergii
W niedzielę na Jasnej Górze obecny był minister energii Krzysztof Tchórzewski, który - jak się okazało - przyjechał tam nie tylko w celach modlitewnych. W czasie uroczystej mszy świętej minister odczytał "Akt Zawierzenia Energetyków Polskich Matce Bożej Królowej Polski".


– My, energetycy polscy, przynosimy do sanktuarium narodu polskiego nasze troski, radości i nadzieje, przychodzimy pomni słów wypowiedzianych z krzyża: "Oto Matka twoja" – to jeden z pierwszych fragmentów aktu zawierzenia, który na ołtarzu na murach jasnogórskiego klasztoru odczytał minister Tchórzewski.

Dalej było jeszcze lepiej. – Zawierzamy Tobie Maryjo, Jasnogórska Pani, wszystkie sprawy energetyki polskiej, jej bezpieczeństwo, rozwój, unowocześnienie, służbę tysięcy naszych kolegów w dzień i w nocy, bez ustanku z poświęceniem i narażeniem życia – wybrzmiało z jasnogórskiego ołtarza.
Były też prośby o mądrość w podejmowaniu decyzji przez energetyków. – Oddajemy Ci w opiekę naszych przełożonych. Wyproś wszystkim mądrość i odpowiedzialność w podejmowanych decyzjach – odczytał Tchórzewski.

Przy okazji zawierzenia trzeba wspomnieć, że do prowadzącego modlitwę biskupa Łukasza Buzyna ustawiła się procesja z darami. Poszczególne firmy i związki zakładowe – w tym spółki skarbu państwa m.in. PGE czy Energa – obdarowywały biskupa darami (pieniężnymi lub rzeczowymi). Czasem były one przeznaczone dla parafii na wschodzie, a czasem darem dla biskupa czy klasztoru na Jasnej Górze.
Niestety, minister nie powierzył Matce Bożej idących w górę cen prądu, ani złego stanu polskich elektrowni i linii przesyłowych.


źródło: oko.press

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Pisał o "tęczowej zarazie". Stał się męczennikiem na prawicy
0 0Dlaczego wierzę Jarosławowi Kaczyńskiemu