Sławomir Cenckiewicz otrzymuje pogróżki.
Sławomir Cenckiewicz otrzymuje pogróżki. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Historyk Sławomir Cenckiewicz, który ujawnił PRL-owską przeszłość dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewy Gawor, dostaje pogróżki. Jak poinformował na Twitterze, dostał nawet scenariusz… własnego pogrzebu.

REKLAMA
Przypomnijmy: to Cenckiewicz poinformował, że Ewa Gawor w czasach PRL pracowała w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.
Po publikacji w "Gazecie Polskiej" sprawa na chwilę przygasła, ale wygląda na to, że emocji będzie jeszcze wiele. W środę na Twitterze dziennikarz Rafał Dudkiewicz napisał bowiem, że kazano mu przekazać Cenckiewiczowi, aby „na siebie uważał”. Oczywiście w kontekście ujawnionych informacji. "Zdumiewające" – dodał.
Te informacje po chwili potwierdził sam Cenckiewicz. "Potwierdzam: mam w ostatnich 2 tyg. nasilenie pogróżek, również takich w których pada mój adres zamieszkania, jest też scenariusz mojego pogrzebu" – napisał historyk.
I zapowiedział kolejne publikacje: "Normalny człowiek musi się wystraszyć więc się obawiam, ale z drogi nie zejdę – będą kolejne teksty o Gawor i jej współpracownikach".
O samej Gawor zrobiło się głośno, gdy rozwiązała zgromadzenie ONR podczas ostatnich obchodów rocznicy powstania warszawskiego.