Krystyna Pawłowicz rozszyfrowała nazwy ugrupowań startujących w wyborach samorządowych. Jej zdaniem są to te same złodziejskie układy, które rządziły Polską.
Krystyna Pawłowicz rozszyfrowała nazwy ugrupowań startujących w wyborach samorządowych. Jej zdaniem są to te same złodziejskie układy, które rządziły Polską. fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Jak wiemy, w wyborach samorządowych - poza znanymi ogólnopolskimi partiami - wystartują tysiące lokalnych ugrupowań, znanych często tylko okolicznym mieszkańcom. Jednak Krystyna Pawłowicz wie, kto naprawdę za nimi stoi. I postanowiła ostrzec wyborców na Twitterze.

REKLAMA
"POLACY,UWAŻAJCIE ! te tworzone teraz „Wspólnoty Samorządowe” czy „Obywatelskie”, to TYLKO NOWE szyldy TYCH SAMYCH wieloletnich złodziejskich lokalnych układów PO,PSL i SLD" (pisownia oryginalna – red.) – napisała posłanka PiS.
Jednocześnie dała prostą receptę na "podejrzane" lokalne inicjatywy. "Nie dajcie się nabrać na ich "nowość" i "niezależność". TYLKO uczciwość,TYLKO PIS !" (pisownia oryginalna – red.) – zaapelowała do głosujących w wyborach.
Wybory samorządowe – jak postanowił Mateusz Morawiecki i jak ogłoszono w Dzienniku Ustaw – odbędą się 21 października. Wtedy Polacy wybiorą w całym kraju samorządowców – po raz pierwszy na pięcioletnie kadencje. Według nowych przepisów wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast będą mogli rządzić jedynie przed dwie kadencje.
Ostatnio Krystyna Pawłowicz wdała się w sprzeczkę z Kamilem Durczokiem na Twitterze. Posłanka PiS apelowała o godne wynagrodzenia dla polskich pracowników i o to, by nie zatrudniać "niewolników" z zagranicy "za grosze". Dziennikarz zarzucił jej, że nie ma pojęcia o obowiązkach przedsiębiorców. Pawłowicz odpowiedziała mu o "ogarnięciu wulgarności i popędów".

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej