Toasted coconut to hit koloryzacji. Jest doskonały dla naturalnych brunetek
Toasted coconut to hit koloryzacji. Jest doskonały dla naturalnych brunetek Fot. Instagram/ goodsalonguide

Nadchodząca jesień przyniesie ze sobą wiele nowych trendów. Nowości czekają nas nie tylko w modzie, ale i urodzie. Jaki kolor będzie hitem nadchodzących miesięcy? Ta fryzura sprawi, że mimo chłodniejszej pory roku, pasma wciąż będą wyglądały jak muśnięte słońcem. Zobacz, jak wyglądają kokosowe włosy.

REKLAMA
Naturalne przenikanie
"Toasted coconut" to pomysł na koloryzację, który zachwycił Instagram. To wariacja na temat innego trendu - bronde (z połączenia słów brunette - blonde), polegającego na tworzeniu pasemek w różnych, choć zbliżonych odcieniach blondu i brązu, dzięki czemu fryzura zyskuje efekt 3D.
W przypadku "toasted coconut" jest nieco inaczej. Tutaj chodzi o naturalne, stopniowe przechodzenie koloru - od ciemnego brązu przy nasadzie włosy stopniowo i subtelnie przechodzą w coraz to jaśniejsze odcienie tworząc efekt naturalnego przenikania się kolorów. Można powiedzieć, że to nowsza wersja popularnego ombré.
logo
Ta koloryzacja sprawi, że włosy będą wyglądały lekko. No i - jeśli masz ciemne włosy - możesz zapomnieć o problemie z odrostami! Fot. Instagram/hillary_connor_beauty, hairsoakedinbleach
Tego typu koloryzacja najlepiej sprawdzi się u brunetek - ich naturalnie ciemne włosy są świetną bazą do delikatnego rozjaśnienia. Oczywiście nie oznacza to, że blondynki muszą z niej zrezygnować - mogą po prostu przyciemnić włosy u nasady, jednak wtedy nie da się uniknąć problemów z powracającymi co kilka tygodni jasnymi odrostami.
logo
Toasted coconut to godny następca ombré i sombré Fot. Instagram/ luminariessalonboutique
"Toasted coconut" szturmem zdobywa Instagram i z dnia na dzień zyskuje na popularności. Wkrótce z pewnością podbije również polskie ulice. I dobrze, bo dzięki niemu fryzura wygląda naturalnie, lekko i świeżo.