
Robert Biedroń powrócił do wielkiej polityki i teoretycznie dołączył do gry, której stawką jest odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy w najbliższych wyborach. Jednak z analizy wypowiedzi prezydenta Słupska wynika, że na celownik wziął on nie obóz "dobrej zmiany", a... jednoczącą opozycję Koalicję Obywatelską.
REKLAMA
Autorzy profilu "Polityka w sieci" przebadali ostatnią aktywność Roberta Biedronia w mediach. Z analizy wypowiedzi kontekstowych wynika, że prezydent Słupska najczęściej krytykował Koalicję Obywatelską (PO i Nowoczesną) niż Prawo i Sprawiedliwość.
Pod grafiką z wykresem pojawiły się bardzo różne komentarze. Od tych wyrażających zdziwienie, przez te tłumaczące jego słowa, po te niezbyt przychylne rozbijającemu opozycję Robertowi Biedroniowi.
Jakie będą skutki tych działań ustępującego prezydenta Słupska? Dopiero sformowanie szyków pod szyldem Roberta Biedronia i pierwsze badania poparcia pokażą, czy jego strategia jest skuteczna.
