Joachim Brudziński chwali policjantów w Szczecinie, którzy zabezpieczali Marsz Równości. Nie obyło się bez incydentów.
Joachim Brudziński chwali policjantów w Szczecinie, którzy zabezpieczali Marsz Równości. Nie obyło się bez incydentów. Fot. Jakub Włodek / Agencja Gazeta

Joachim Brudziński już zdążył ogłosić na Twitterze, że policjanci z powodzeniem zabezpieczyli szczeciński "Marsz Równości". Zapomniał jednak dodać, że funkcjonariusze musieli zatrzymać grupę osób, która zaatakowała maszerujących.

REKLAMA
W Szczecinie odbył się pierwszy "Marsz Równości", w którym wzięło udział około 3 tys. osób. Na trasie przemarszu zebrała się grupa przeciwników, którzy oprócz transparentów z obraźliwymi napisami, mieli jeszcze inne niespodzianki przygotowane dla biorących udział w "Marszu Równości".
Choć minister Joachim Brudzińskizdążył już na Twitterze pochwalić polską policję za to, że udało jej się skutecznie zadbać o bezpieczeństwo maszerujących. Ale jednak tak bardzo bezpiecznie nie było. W stronę uczestników marszu w pewnym momencie poleciały butelki i ... jajka. Policjanci wkroczyli do akcji, kilkanaście osób zatrzymano do wyjaśnienia.
źródło: onet.pl