Nieznany wątek z taśmy Morawieckiego. Miał oferować "ciche" pieniądze dla byłego ministra z PO!

Taśma Morawieckiego – nowy wątek
Taśma Morawieckiego – nowy wątek Fot. Grzegorz Skowronek / AG
Mateusz Morawiecki będąc prezesem BZ WBK miał oferować dziesiątki tysięcy złotych w ramach wsparcia dla byłego ministra skarbu w rządzie PO-PSL Aleksandra Grada. – Zapytajcie go tak po cichu. Ja bym spróbował tak bardziej jednorazowo. Pięć dych czy siedem, czy stówkę mu damy na jakieś badania czy na coś – mówił na nagraniu z afery taśmowej.


Pierwsze wątki z nagranych rozmów Mateusza Morawieckiego w restauracji Sowa i Przyjaciele ujawnił Onet. Ówczesny prezes BZ WBK mówił m.in. o Angeli Merkel, imigrantach i polityce międzynarodowej. Rzucał przy tym przekleństwami.

Teraz kolejne wątki odsłania TVN 24. Chodzi o tę samą rozmowę – z wiosny 2013 roku, kiedy w spotkaniu w restauracji Sowa i Przyjaciele udział wzięli Zbigniew Jagiełło (prezes PKO BP), Krzysztof Kilian (szef PGE) i jego zastępczyni Bogusława Matuszewska.


Ze stenogramu dowiadujemy się, że rozmawiano o byłym ministrze skarbu w rządzie PO-PSL. – Słuchaj, Aleksander Grad mnie poprosił, żebyś go do jakiejś rady OFE wrzucił. Nie masz jakiegoś OFE? – mówił Kilian do prezesa banku PKO BP. Jagiełło ripostował, że Grad się do OFE nie nadaje.

Matuszewska: To daj mu jakąś inną propozycję.
Kilian: Widocznie wie, ile tam jest wynagrodzenia. (...) Chłopie, ja się na tym nie znam, ale jak on narzeka, jęczy, to znaczy pewnie o pieniądze.
Jagiełło: W OFE jest kilka tysięcy złotych. (...) Czytaj więcej

Uczestnicy spotkania stwierdzili, że Gradowi "chodzi o pieniądze". – O kasę, no. My mu możemy zapłacić cztery dychy i koniec. Więcej nie możemy mu zapłacić już teraz – komentował Kilian, na co Morawiecki zwrócił uwagę, że "cztery dychy to też nie jest mało".

Potem Morawiecki wrócił do tematu, pytając czy Grad ma jakieś stowarzyszenie, fundację albo firmę. – Na pewno ma firmę – odpowiedziała Matuszewska.

– Zapytajcie go tak po cichu. Ja bym spróbował tak bardziej jednorazowo. Pięć dych czy siedem, czy stówkę mu damy na jakieś badania czy na coś – odparł wtedy prezes BZ WBK.

Kilian: On ma firmę. Pozbył się udziałów 12 lat temu, bo został posłem, potem wojewodą, posłem, coś tam itd. I prowadziła ta żona. (...)
Morawiecki: Dajcie mi pełne dossier. Pomyślę i jednorazowo będę mu mógł na pewno coś sprokurować.
Kilian: Uważam, że warto. (…)

Podczas spotkania pojawił się też temat pracy dla syna europosła PiS Ryszarda Czarneckiego, Przemysława. Jagiełło relacjonował, że syn polityka był na stażu w PKO BP. – Ten facet, ten chłopak po trzech miesiącach powiedział, że jest dużo pracy, że on myślał, że będzie luźniej itd., że ma inne plany właśnie, wiesz – skarżył się.


Morawiecki się zdziwił i... wykręcił numer do Ryszarda Czarneckiego, którego poprosił o wyjaśnienia. Rozmawiali w trybie głośnomówiącym.

– No, cześć. Cześć, cześć. Słuchaj ciąg dalszy tej sprawy, o której ostatnio rozmawialiśmy. Twój Przemek nie chciał tam dalej pracować – zagaił Morawiecki. Czarnecki zaczął tłumaczyć, że jego syn był "absolutnie zdołowany"

– Bardzo chciał, bardzo się zapalił. Owszem, chciał zarabiać więcej, ale bardzo był zadowolony z tego i bardzo nieszczęśliwy, był wściekły, jak się okazało, że ktoś [nieczytelne - red.] umowę – mówił.

– A weź z nim tak po piwku pogadaj, bo coś mi tutaj zgrzytnęło. Pamiętam, co mi mówiłeś dwa tygodnie temu – odparł prezes BZ WBK. Potem Czarnecki jeszcze raz dodał, że jego dziecko chciałoby jednak więcej zarabiać...

Cały zapis konkretnych fragmentów rozmowy na stronie TVN 24

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
ELIZA MICHALIK 0 0Czas rozpocząć debatę o wielkich winach Kościoła. Zanim fanatycy umeblują nam świat
0 0Nie tylko Taco i Dawid. Ci polscy artyści też mogą zapełnić Stadion Narodowy-wspomnicie nasze słowa
DADHERO.PL 0 0Centralę brytyjskiego wywiadu MI6 zamieniono na... No, moi drodzy, tak trzeba żyć!

DADHERO.PL

0 0Nie masz pojęcia, jak wychować swoją córkę? Tato, oto 10 złotych rad specjalnie dla Ciebie
0 0Dobry zegarek nie musi być "Swiss Made". Fajne czasomierze powstają i w innych krajach Europy
Jaguar 0 0Duży, dostojny i w świetnej cenie. Tego SUV-a kupisz już za 1452 zł netto miesięcznie

NA ŚWIECIE

0 0Podobno w domu jest spokój. Do nowego Sejmu weszli ojciec oraz syn – i są w różnych partiach!
0 0"Jestem skłonny startować w wyborach na szefa PO". Pierwszy polityk rzuca wyzwanie Schetynie
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką