
Prawica wiesza psy na opozycji za seksistowskie komentarze prezydenta Legionowa Romana Smogorzewskiego. Tyle że jej politycy też mają sporo za uszami. Dobitnie przypomniała im to Izabela Pek, która była bohaterką seksskandalu z posłem Stanisławem Piętą w roli głównej.
REKLAMA
Politycy i sympatycy PiS chętnie komentują skandale związane z politykami i samorządowcami opozycji. Tak było po skandalicznych seksistowskich uwagach prezydenta Legionowa podczas konwencji samorządowej. Odniósł się do nich m.in. minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński.
Szef MSWiA zapomniał tylko chociażby o skandalu związanym z jego byłym kolegą z partii – posłem Stanisławem Piętą. Przypomniała mu o tym Izabela Pek, z którą romans miał wspomniany polityk. Trzeba przyznać, że zrobiła to bardzo dobitnie.
"Wpychał członka w przerwach prac Sejmu"
"Człowieku, dajże spokój. Piętę, który pod pretekstem pracy dla rządu, z art. 199 par. 1 kk, a więc 'nadużycia stosunku zależności' zaciągnął mnie do łóżka i wpychał mi swojego członka w przerwach prac Sejmu w hotelu, nie miał zahamowań przed partyjniackim nepotyzmem, trzymacie, a teraz będziecie na przykładzie prostaka z PO się wybielać, że u was seksistowskie zachowania są nie do pomyślenia, bo prezes wywala na zbity pysk? Joachimie Brudziński z lekceważenia zasad moralnych uczyniliście swój program. Mam polecieć nazwiskami?" – napisała na Twitterze Izabela Pek.
"Człowieku, dajże spokój. Piętę, który pod pretekstem pracy dla rządu, z art. 199 par. 1 kk, a więc 'nadużycia stosunku zależności' zaciągnął mnie do łóżka i wpychał mi swojego członka w przerwach prac Sejmu w hotelu, nie miał zahamowań przed partyjniackim nepotyzmem, trzymacie, a teraz będziecie na przykładzie prostaka z PO się wybielać, że u was seksistowskie zachowania są nie do pomyślenia, bo prezes wywala na zbity pysk? Joachimie Brudziński z lekceważenia zasad moralnych uczyniliście swój program. Mam polecieć nazwiskami?" – napisała na Twitterze Izabela Pek.
Ale "dostało się" nie tylko Brudzińskiemu. Pek odpowiedziała też na komentarze: rzeczniczki PiS Beaty Mazurek, popierającego Patryka Jakiego Piotra Guziała oraz szefa portalu TVP.Info Samuela Pereiry.
