
"Traktował mnie jak rzecz" – żali się tym razem w "Super Expressie" Izabela Pek. Była modelka znana jako "Czarna pantera" a później w prawicowych mediach przedstawiana jako "politolog i aktywistka społeczna" w kolejnym tabloidzie zdradza szczegóły swego związku z byłym już posłem PiS Stanisławem Piętą. "Od pierwszego dnia naciskał na seks" – opowiada.
Od pierwszego dnia naciskał na seks. Ale nie doszło do tego wtedy. Po półtorej miesiąca do tego doszło. Mówił mi, że jestem jego. Robił to, co chciał. Pierwszy raz jak byłam w Sejmie, to naciskał mnie, że mam zostać na noc u niego w hotelu. A ja powiedziałam, że ma mnie odwieźć. I odwiózł mnie do Domu Pielgrzyma na Żoliborzu i tam wtedy nocowałam.