Być jak... Krystyna Pawłowicz. Była posłanka PO i kandydatka na radną dała popis złego wychowania

Była posłanka PO i kandydatka na radną na spotkaniu z wyborcami jednego z nich zwyzywała i uderzyła.
Była posłanka PO i kandydatka na radną na spotkaniu z wyborcami jednego z nich zwyzywała i uderzyła. Fot. Facebook / Janina Okrągły
Była posłanka Platformy Obywatelskiej i kandydatka na radną uderzyła jednego z uczestników spotkania przedwyborczego. Używała też słów powszechnie uważanych za obraźliwe. Nagranie z tego wydarzenia już stało się tematem dnia w prawicowych mediach.

Przez lata do rangi ikony złego wychowania urosła posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz. Parlamentarzystka nie stroni od ostrych, często wręcz wulgarnych wypowiedzi i zachowania nie licującego z powagą Sejmu. Dla prawicowych mediów zachowanie posłanki bywa nie lada problemem, dlatego bardzo chętnie rzucają się na wiadomości o dokonaniach polityków z drugiej strony barykady.
Tak właśnie stało się z Janiną Okrągły. Dziś jest politykiem lokalnym, ubiega się o mandat radnej w Prudniku. W 2009 roku objęła funkcję posła na Sejm w zastępstwie Danuty Jazłowieckiej, która wygrała wybory do Parlamentu Europejskiego i wyjechała do Brukseli. Okrągły podczas niedawnego spotkania wyborczego do samorządu zachowała się bardzo niestosownie.

Gdy jeden z potencjalnych wyborców zarzucił kandydatce, że przez polityków reprezentowanych przez jej formację wiele osób wyjechało z kraju za chlebem, Okrągły kazała mu odejść, choć użyła do tego dużo bardziej wulgarnego słowa. Chwilę później odepchnęła mężczyznę.

"Tak wygląda prawdziwa twarz PO?" – to tylko jeden z tytułów w prawicowych mediach. Trudno wyzbyć się wrażenia, że temat wychowania i kindersztuby przesłoni dyskusję nad programami czy szanowaniem zasad demokracji. Widać duże wzmożenie na prawicy, która wręcz ekscytuje się takimi przypadkami, jak wypowiedź Janiny Okrągły czy prezydenta Legionowa Romana Smogorzewskiego.
I nie ma w tym nic dziwnego, wszak radni czy posłowie mają być najlepszymi z najlepszych i powinni się zachowywać stosownie do piastowanej funkcji. To samo dotyczy kandydatów do pełnienia funkcji publicznej. Szkoda tylko, że na próżno szukać w prawicowych mediach artykułów piętnujących odzywki i zachowanie Krystyny Pawłowicz.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...