
Igrzyska na dobre zaczęły się wczoraj, a na stacje transmitujące imprezę spada fala krytyki. Nie tylko za relacje z zawodów sportowych, bo zaczęło się już od Ceremonii Otwarcia. I problemy TVP z dźwiękiem to nic w porównaniu z oskarżeniami o cenzurę, jaki padły pod adresem amerykańskiej NBC.
W Polsce jedyną otwartą anteną, na której można oglądać zmagania z olimpijskich aren jest TVP. I o ile można przyzwyczaić się do koślawego czasem komentarza, o tyle ciężko wybaczyć opuszczanie najważniejszych dla polskich kibiców zawodów. Tak było chociażby z wczorajszym meczem Natalii Partyki, polskiej nadziei w tenisie stołowym. Telewizja Polska przerwała transmisję w decydującym momencie meczu, by nadać powtórkę serialu "07 zgłoś się".
Agnieszka Gozdyra
dziennikarka Polsat News
Jak podczas każdej dużej imprezy sportowej powtarza się ten sam apel: "Panowie, przestańcie tyle gadać!".I coś w tym jest, bo TVP lubi raczyć swoich widzów rozmowami komentatorów z zaproszonymi gośćmi. Przecież skoro już przyszli, niech popracują. Tymczasem w Londynie zaczyna się finał zawodów w judo (przypadek z wczoraj). Także podczas innych relacji zdarzały się wpadki. Studio zamiast na TVP2, pojawiło się na TVP 1.
Marcin Gadziński
dziennikarz sport.pl, były korespondent w USA
Czytaj także: Ruszają Igrzyska Olimpijskie. Jesteście podekscytowani, będziecie oglądać? [Waszym zdaniem]
Znacznie poważniejsze zarzuty padają pod adresem amerykańskiego nadawcy NBC, który jest oskarżany o ocenzurowanie transmisji z Ceremonii Otwarcia. W momencie, gdy na płycie stadionu olimpijskiego upamiętniano ofiary zamachów na metro w Londynie, stacja zza oceanu wyemitowała wywiad z pływakiem Michaelem Phelpsem. Protestują nie tylko widzowie, ale też choreograf, który przygotował część pt. "śmiertelność".
jacek islander
Czy te Igrzyska spowodują, że przestaniemy oglądać podobne wydarzenia w telewizji i przeniesiemy się do internetu? Igrzyska w Pekinie można było oglądać w sieci, co prawda bez komentarza, ale sami wybieraliśmy, co chcemy zobaczyć. I mieliśmy pewność, że nikt nie przerwie zawodów porucznikiem Borewiczem.
