Pierwsze problemy z wyborami. Do jednego budynku w Lublinie próbowano się włamać.
Pierwsze problemy z wyborami. Do jednego budynku w Lublinie próbowano się włamać. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Od godz. 7 rano trwają w Polsce wybory samorządowe. Z pierwszej konferencji PKW dowiedzieliśmy się o problemach, które w kilku miejscach doprowadziły do opóźnienia głosowania. W Lublinie próbowano się nawet włamać do budynku, w którym pracuje komisja.

REKLAMA
– Prawie we wszystkich lokalach głosowania rozpoczęły się o czasie – usłyszeliśmy z ust Magdaleny Pietrzak, szefowej Krajowego Biura Wyborczego. Do opóźnienia na pewno doszło w jednej z lubelskich komisji, gdzie próbowano się włamać do budynku. Tam głosowanie ruszyło o godz. 7:30. Z kolei w dwóch komisjach w gminie Bircza zabrakło prądu, przez co również wystąpiło opóźnienie.
– Komisja podjęła decyzję o przedłużeniu ciszy wyborczej o 13 minut. Jednak wszyscy, którzy w tym czasie przybyli, zaczekali na moment otwarcia i wzięli udział w głosowaniu. Komisarz będzie analizował sytuację i być może uchyli uchwałę obwodowej komisji wyborczej. Zdaniem PKW nie jest zasadne, żeby przedłużać ciszę wyborczą – mówiła Magdalena Pietrzak.
385 incydentów
Wiesław Błuś z Państwowej Komisji Wyborczej ponadto poinformował, że według policji "doszło do 385 czynów, które mogą stanowić przestępstwa lub wykroczenia" związane z możliwym złamaniem Kodeksu wyborczego i w tym kierunku są badane.
– Czyny te dotyczyły zakłócania porządku publicznego, prowadzenia agitacji w czasie ciszy wyborczej, uszkodzenia lub usuwania materiałów wyborczych – wyjaśniał. Na wybory zmobilizowano 28 356 policjantów, którzy używają 12 825 pojazdów służbowych.
Wybory samorządowe
W niedzielę 21 października odbywają się w Polsce wybory samorządowe. W przeważającej większości komisje działają od godz. 7. Głosowanie potrwa do godz. 21. Szef PKW Wojciech Hermeliński zapowiedział, że dokładne wyniki wyborów zostaną podane we wtorek lub środę.
Źródło: TVN24