Przewodnicząca jednej z komisji wyborczych w Warszawie przyszła do pracy pijana.
Przewodnicząca jednej z komisji wyborczych w Warszawie przyszła do pracy pijana. Fot. Robert Górecki/Agencja Gazeta

W całej Polsce trwają wybory samorządowe i tak jak przy okazji każdego głosowania, także i dzisiaj zdarzają się incydenty. Oprócz standardowego naruszania ciszy wyborczej w stolicy wykryto"niedysponowanie" przewodniczącej jeden z obwodowych komisji wyborczych.

REKLAMA
Do tej pory stołeczna policja odnotowała dwadzieścia incydentów związanych z dzisiejszych głosowaniem w wyborach samorządowych. Jak mówi rzecznik warszawskiej policji, większość z doniesień się nie potwierdziła, a reszta była wykroczeniami. Na stołecznym Bemowie zdarzyło się choćby zrywanie plakatów wyborczych.
Rzecznik potwierdził także przypadek przewodniczącej obwodowej komisji wyborczej, która przyszła rano do pracy nietrzeźwa. – Jedna z przewodniczących miała w organizmie 1,5 promila alkoholu – powiedział Sylwester Marczak.
Jak na razie PKW nie informuje, gdzie doszło do tego zdarzenia. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o jedną z komisji na Ochocie. Jak podaje PKW, do tej pory w skali całego kraju doszło do ponad czterystu incydentów. Większość to zakłócanie ciszy wyborczej, choć zdarzyła się także próba włamania do lokalu wyborczego.
źródło: TVN Warszawa