Polacy chętnie wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii. Nie zawsze jest to jednak dobra decyzja.
Polacy chętnie wyjeżdżają do Wielkiej Brytanii. Nie zawsze jest to jednak dobra decyzja. Fot. Agencja Gazeta

Polak wyjechał na Wyspy za chlebem i lepszym życiem. Tymczasem czekała na niego gehenna. Dwoje Brytyjczyków przetrzymywało mężczyznę przez cztery lata w ogrodowej szopie. Rodak nie miał dostępu do toalety ani ogrzewania. Polaka zmuszano do pracy, w zamian zaś dostawał jedzenie – podaje BBC.

REKLAMA
Sprawa wyszła na jaw, kiedy mężczyzna trafił do szpitala, gdzie odpowiedział o swojej sytuacji. Policja zatrzymała już 54-letniego mężczyznę i 56-letnią kobietę, który przetrzymywali w szopie Polaka. Wszystko miało miejsce w Chilworth, niedaleko Southampton.
Polak spał na plastikowej leżance. W ramach "prezentu" otrzymał zaś od swoich prześladowców starą lodówkę i grill stojący na zewnątrz.
Na ten moment nie wiadomo, dlaczego Polak pozwolił, by zrobiono z niego niewolnika. Niewykluczone, że wynikało to z nieznajomości języka, a być może w grę wszedł szantaż.
"W XXI wieku nikt nie powinien być zmuszany do życia w tak poniżających i obrzydliwych warunkach" – stwierdził starszy oficer śledczy z Gangmasters & Labour Abuse Authority (GLAA) Tony Byrne. Polak przebywa już w komfortowym i bezpiecznym miejscu.
źródło: BBC