To pierwszy taki przypadek w Polsce – wójt ma rządzić gminą z aresztu.
To pierwszy taki przypadek w Polsce – wójt ma rządzić gminą z aresztu. Fot. youtube.com/ŚwiatOZE

Wszystko wskazuje na to, że dotychczasowy wójt gminy Daszyna Zbigniew W. ponownie został wybrany na to stanowisko. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że będzie on teraz rządził gminą zza krat.

REKLAMA
W drugiej turze, Zbigniew W. nie miał żadnego konkurenta. Jego rywal Tadeusz Dymny w ubiegłym tygodniu zrezygnował bowiem ze startu. W tej sytuacji w niedzielę mieszkańcy gminy oddawali głos "tak" lub "nie" w tzw. plebiscycie.
Po przeliczeniu wszystkich głosów okazało się, że za wyborem obecnego wójta na trzecią kadencję było 72,4 proc. głosujących, a przeciw było 27,6 proc. Tak wynika z informacji, które przekazała przewodnicząca Gminnej Komisji Wyborczej w Daszynie Danuta Kaźmierczak.
Teoretycznie Zbigniew W. może objąć urząd mimo pobytu w areszcie. Prawo zabrania obejmowania tego typu stanowisk osobom prawomocnie skazanym, a dotychczasowy wójt czeka dopiero na proces. W praktyce jeszcze nigdy nie było takiego przypadku w polskim systemie wyborczym.
Przypomnijmy, W. został w maju zatrzymany pod zarzutem kierowania grupą przestępczą zajmującą się wyłudzaniem dopłat z oddziału ARiMR w Łęczycy. Przedstawiono mu 92 zarzutów, grozi mu do 12 lat więzienia.
źródło: fakt.pl