Sekielski usłyszał straszne historie. Zapowiada dokument bardziej wstrząsający niż "Kler"

Tomasz Sekielski opowiedział o pracach nad dokumentem o pedofilii w polskim Kościele.
Tomasz Sekielski opowiedział o pracach nad dokumentem o pedofilii w polskim Kościele. Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Tomasz Sekielski tworzy dokument o pedofilii w polskim Kościele. Materiał, który dotychczas zebrał, jest tak bogaty, że nie wyklucza stworzenia serialu zamiast filmu. To, czego dowiedział się dziennikarz o wykorzystywaniu dzieci przez pedofilów w sutannach, dosłownie nim wstrząsnęło – przybliżył w rozmowie z Wirtualną Polską.


Sekielski opowiedział, że siedzenie twarzą w twarz z ofiarą jest przytłaczające. Wspomniał historię dziecka, które było wykorzystywane w domu.

– Rodzice siedzieli w pokoju obok, a ksiądz zamykał się z dzieckiem za drzwiami. I żaden z rodziców nie interweniował. I takich spotkań w tym domu było kilkadziesiąt. Tego nie jestem w stanie zrozumieć. Jak można najpierw pozwolić na to, a później o tym milczeć? – relacjonował Sekielski.

Dodawał, że przy tworzeniu dokumentu pomagają mu osoby z wewnątrz Kościoła. Przekonywał jednak, że musi chronić swoich informatorów, dlatego nie chce ujawnić ich tożsamości.

W Polsce ogromną popularnością cieszy się "Kler". Sekielski wytłumaczył ważną różnice między jego produkcją a obrazem Wojciecha Smarzowskiego. Przekonywał, że dzieło reżysera jest historią fikcyjną, rodzajem wizji artystycznej.

– A mój film to dokument, który pokaże prawdziwych ludzi i ich cierpienie. Film Smarzowskiego to krzywe zwierciadło. A u mnie są same fakty i zeznania świadków. Mój film może okazać się więc o wiele bardziej wstrząsający niż "Kler" – tłumaczył.

Zbiórka pieniędzy
Przypomnijmy, że Sekielskiemu udało się jak na razie uzbierać ponad 300 tys. zł na produkcję dokumentu. Kolejny cel zbiórki to kwota 400 tys. zł – zebrane pieniądze będą przeznaczone na postprodukcję.

Pierwsze zdjęcie rozpoczęły się na przełomie grudnia 2017 roku i stycznia 2018 roku. Sekielski nie miał w planie pozyskiwania funduszy przez internet. Jednak znalezienie sponsora zainteresowanego wsparciem projektu, z racji tematyki, okazało się zbyt dużym wyzwaniem.

Projekt Sekielskiego możecie wesprzeć tutaj.

źródło: Wirtualna Polska
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYBORY
0 0Jest sondaż late poll. PiS utrzymuje swoje zwycięstwo, ale KO poprawia swój wynik
0 0Dwa gole na PGE Narodowym! Mamy awans na Euro!
0 0"Warszawa w Budapeszcie". Nieoficjalnie: sensacyjne wyniki, Viktor Orban traci stolicę
WYWIAD 0 0Okrzyknięto ją feministką, choć... sama nie rozumie dlaczego. Natchniona rozmowa z Mery Spolsky
Burgenland Tourismus 0 0Takiej Austrii na pewno nie znacie. Jesienny wypad do Burgenlandu zmieni wasze myślenie o tym kraju
0 0W Białymstoku tej zimy WOŚP nie zagra. No, chyba że stanie się cud