Po "psiej grypie" przyszła"czerwonka". Teraz strażacy biorą zwolnienia lekarskie

Rząd staje przed coraz większym wyzwaniem. Do policjantów dołączyli strażacy.
Rząd staje przed coraz większym wyzwaniem. Do policjantów dołączyli strażacy. Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Strażacy idą za przykładem policjantów i również zaczynają brać zwolnienia lekarskie – podaje RMF FM. Do "psiej grypy" dołącza więc "czerwonka".

Brak oficjalnych danych, ilu strażaków może obecnie przebywać na zwolnieniu lekarskim. Mimo to – jak informuje RMF FM – najwięcej takich przypadków ma miejsce w Małopolsce. Problem pojawił się także w warmińsko-mazurskim, na zachodnim pomorzu, w Lubuskiem i na Dolnym Śląsku.

Na razie skala problemu nie jest tak duża jaka w wypadku policji, ale problem będzie na pewno narastał. RMF FM poinformowało, że komendant główny straży pożarnej Leszek Suski polecił podwładnym, by codziennie do godz. 10:00 składali raport o tym, ilu funkcjonariuszy przebywa na zwolnieniu L4. Dotyczy to poszczególnych jednostek ratowniczo-gaśniczych.

Przypomnijmy, że trwa protest policjantów, który określa się mianem "psiej grypy". Komendant główny policji Jarosław Szymczyk prosi, by funkcjonariusze wrócili do pracy. Wspomina o bandytach grasujących na ulicach i tym, że obietnica podwyżki o 562 zł od 2019 roku to krok do przodu.


Polecamy artykuł dziennikarki naTemat.pl Darii Różańskiej o wstrząsającej skali policyjnego strajku.

źródło: RMF FM
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...