
Dość nieoczekiwaną deklarację na kongresie Europejskiej Partii Ludowej w Helsinkach złożył przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Swoim kolegom z chadeckiej międzynarodówki obiecał, że jak najszybciej wprowadzi w Polsce walutę euro.
– Dla Platformy Obywatelskiej dołączenie Polski do strefy euro jest ważnym celem. Po tym, jak odsuniemy od władzy populistów, zaoferujemy polskim obywatelom plan dołączenia do obszaru wspólnej waluty. Uruchomimy narodową debatę, której celem będzie uzyskanie szerokiej społecznej akceptacji tej decyzji – stwierdził Grzegorz Schetyna w Helsinkach.
Zgromadzonym w stolicy Finlandii na kongresie Europejskiej Partii Ludowej te słowa bardzo się spodobały, ale można przypuszczać, że po powrocie do ojczyzny Schetyna będzie musiał wytłumaczyć je swoim wyborcom. Raczej pewne jest też to, iż czeka go ostra krytyka ze strony politycznych rywali.
Kolegów z EPL szef PO zapewniał jednak, że jego formacja znowu odnosi nad Wisłą sukcesy. Czego najlepszym dowodem ma być "powstrzymanie ofensywy Kaczyńskiego", czyli zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej w największych miastach i znacznej części województw.
– Jeśli powtórzymy, albo nawet poprawimy te rezultaty w najbliższej przyszłości, będziemy w stanie wygrać wybory europejskie, a potem utworzyć demokratyczny i proeuropejski rząd po przyszłorocznych wyborach parlamentarnych – stwierdził Schetyna.