
Reklama.
Ukraińskie okręty miały przepłynąć przez cieśninę Kerczeńską w drodze do Mariupola. Rejs został zgłoszony stronie rosyjskiej, która od czasów zajęcia Krymu bezprawnie kontroluje akwen. Mimo to doszło do incydentu, który prawdopodobnie jeszcze bardziej zaogni i tak napięte stosunki dyplomatyczne między Ukrainą a Rosją.
Rosyjski okręt wojenny staranował i uszkodził ukraiński holownik. Ukraińskie ministerstwo obrony narodowej wprost donosi w oficjalnym oświadczeniu o agresywnych działaniach rosyjskiej marynarki wojennej. Strona ukraińska dowodzi też, że Rosja złamała międzynarodową konwencję dotyczącą prawa morskiego.
Po aneksji Krymu przez Rosję Ukraina ma dostęp do Morza Azowskiego w okolicach Mariupolu. Rosja kontroluje cieśninę Kerczeńską, która jest jedynym połączeniem Morza Azowskiego z Morzem Czarnym.