Rosja Władimira Putina najpierw bezprawnie zajęła Krym. Teraz dopuszcza się prowokacji na wodach międzynarodowych.
Rosja Władimira Putina najpierw bezprawnie zajęła Krym. Teraz dopuszcza się prowokacji na wodach międzynarodowych. Fot. Frederic Legrand - COMEO / Shutterstock.com
Reklama.
Ukraińskie okręty miały przepłynąć przez cieśninę Kerczeńską w drodze do Mariupola. Rejs został zgłoszony stronie rosyjskiej, która od czasów zajęcia Krymu bezprawnie kontroluje akwen. Mimo to doszło do incydentu, który prawdopodobnie jeszcze bardziej zaogni i tak napięte stosunki dyplomatyczne między Ukrainą a Rosją.
Rosyjski okręt wojenny staranował i uszkodził ukraiński holownik. Ukraińskie ministerstwo obrony narodowej wprost donosi w oficjalnym oświadczeniu o agresywnych działaniach rosyjskiej marynarki wojennej. Strona ukraińska dowodzi też, że Rosja złamała międzynarodową konwencję dotyczącą prawa morskiego.
Po aneksji Krymu przez Rosję Ukraina ma dostęp do Morza Azowskiego w okolicach Mariupolu. Rosja kontroluje cieśninę Kerczeńską, która jest jedynym połączeniem Morza Azowskiego z Morzem Czarnym.