
Aż pięć lat ukraińskiego więzienia grozi trzem studentom uczelni o. Tadeusza Rydzyka, którzy we Lwowie odpalili race dymne. Jak informuje "Super Express" pikanterii sprawie dodaje fakt, że zrobili to na cmentarzu Orląt.
REKLAMA
Chyba nie tego uczy się na wydziale dziennikarstwa Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu... Jego trzej studenci odpalili race dymne na cmentarzu Orląt we Lwowie. Zatrzymała ich policja. Do zdarzenia doszło 22 listopada. Za ten czyn grozi im do 5 lat więzienia.
Według ustaleń "Super Expressu" mężczyźni chcieli nakręcić etiudę filmową z okazji 100. rocznicy obrony Lwowa. W tym celu weszli na cmentarz i odpalili przy grobach polskich bohaterów race dymne. Niestety nie uzgodnili tego wcześniej z żadnym tamtejszym urzędem i zostało to potraktowane jako czyn chuligański, z którego będą tłumaczyli się przed sądem.
Tymczasem przypomnijmy, że o. Tadeusz Rydzyk ma obecnie inne problemy do zmartwień. Cały czas prowadzi cichą wojnę z PiS, podczas gdy prokuratura prześwietla jego fundację Lux Veritatis, która odmówiła udzielenia informacji publicznej o wydatkach ze środków publicznych.
Źródło: "Super Express"
