
21-latek z Małopolskim ukradł pojazd należący do krakowskiej jednostki straży pożarnej. Pijany mężczyzna został zatrzymamy dopiero pod Krakowem. RMF FM podaje, że zdarzenie miało miejsce 28 listopada.
REKLAMA
Złodziej wdarł się na teren straży pożarnej. Wykorzystał okazję, gdy wszystkie jednostki zostały wysłane w teren do gaszenia ognia. 21-latek wsiadł do wozu strażackiego i staranował bramę. Wyłamał przy tym szlaban i wyjechał poza teren komendy.
– W tym czasie wszystkie jednostki zostały zadysponowane do pożaru. Na terenie jednostki był dyspozytor, który zamknął wszystkie bramy i szlaban. To nie przeszkodziło sprawcy, żeby przez zamkniętą bramę i szlaban wyjechać z terenu jednostki – powiedział RMF FM kapitan Bartłomiej Rosiek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.
Okazało się, że 21-latek miał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja ruszyła za nim w pościg, podczas którego sprawca zdarzenia spowodował kilka kolizji drogowych.
źródło: RMF FM