
Donald Trump uwielbia Twittera. Pisze tam absolutnie wszystko, co tylko przyjdzie mu do głowy. Nawet jeśli są to słowa obraźliwe i niegodne prezydenta Stanów Zjednoczonych. Teraz mocno oberwało się od przywódcy Rexowi Tillersonowi, byłemu i wybranemu przez niego sekretarzowi stanu.
REKLAMA
Nie od dziś wiadomo, że Donald Trump na Twitterze nie ma żadnych hamulców. Obraża, grozi, wyśmiewa, łamie dyplomatyczne zasady – to wszystko na oficjalnym profilu prezydenta Stanów Zjednoczonych, jednocześnie człowieka, którego żona, Melania, prowadzi skierowaną do dzieci i nastolatkom kampanię ("Be Best" – "Bądź najlepszy) przeciwko hejtowi w internecie.
Tym razem amerykański przywódca przeszedł jednak samego siebie. Do tego stopnia, że wielu internautów zastanawiało się, czy tweet nie został wysłany z fałszywego konta.
Niestety nie został.
Trump postanowił bowiem ocenić na Twitterze swojego byłego sekretarza stanu Rexa Tillersona – którego wcześniej wychwalał pod niebiosa – i udowodnić, że jego następca Mike Pompeo jest nieporównywalnie lepszy.
"Mike Pompeo świetnie sobie radzi, jestem z niego bardzo dumny. Jego poprzednik Rex Tillerson nie miał [do tego stanowiska] wystarczających zdolności umysłowych. Był głupi jak kamień i szkoda, że nie pozbyłem się go wcześniej. Był leniwy jak diabli. Teraz to całkiem nowa jakość, świetny człowiek w Departamencie Stanu!" – napisał Trump na Twitterze.
Reakcja ludzi była natychmiastowa. "To wygląda, jakby tweety pisał mu 4-latek", "Wow, prezydencie Trumpie, bądź najlepszy!" (nawiązanie do nazwy kampanii Melanii Trump), "Tylko Trump wie, jak się najlepiej znęcać" – komentowali na Twitterze Amerykanie.
Wpis Trumpa, dość szokujący jak na prezydenta, odbił się też echem w Polsce.
