
Polacy jasno i wyraźnie ocenili, że należy rozdzielić stanowiska ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Uznała tak znacząca większość respondentów nowego sondażu dla rp.pl. – Społeczeństwo zdążyło się zorientować, że prokuratura sterowana jest politycznie – ocenił w rozmowie z serwisem Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.
REKLAMA
Sondaż dla portalu rp.pl przeprowadziła pracownia SW Research. Prawie dwie trzecie ankietowanych Polaków – 63 procent – stwierdziło w nim, że stanowiska ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego należy rozdzielić.
Jak pisze rp.pl, częściej takiej odpowiedzi udzielali mężczyźni, osoby powyżej 50-ego roku życia, z miast od 100 do 199 tys. mieszkańców.
Przeciwnych było tylko 13 proc. badanych. Niemal 24 proc. oceniło, że nie ma zdania.
– Gołym okiem widać, że sprawy przeciwników politycznych nabierają tempa, zaś sprawy dotyczące tak zwanych "swoich" toczą się opieszale lub są umarzane, a niepokorni prokuratorzy zsyłani do prokuratur rejonowych. Z Konstytucji zaś wprost wynika, że poseł nie może być prokuratorem, w tym także Prokuratorem Generalnym – ocenił w rozmowie z rp.pl Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości.
Wynik sondażu odbił się szerokim echem w sieci. "My tu gadu, gadu, a suweren oczekuje niezależnej prokuratury" – napisał na Twitterze Krzysztof Parchimowicz, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia".
