Krzysztof Skiba skomentował śmierć swojego kolegi szkolnego Pawła Adamowicza. Jego zdaniem prezydent Gdańska zginął, bo komuś przeszkadzał.
Krzysztof Skiba skomentował śmierć swojego kolegi szkolnego Pawła Adamowicza. Jego zdaniem prezydent Gdańska zginął, bo komuś przeszkadzał. Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta

Znali się od dziecka i kolegowali. Krzysztof Skiba, lider zespołu Big Cyc, skomentował tragiczną śmierć Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska został zamordowany w niedzielę. Zdaniem Skiby "przeszkadzał, więc się go pozbyto".

REKLAMA
–Byłem jego kumplem z podstawówki i z liceum. Spędziliśmy razem dużo czasu. Pomagałem mu w kampaniach wyborczych. Dowcipnie powtarzałem zawsze, że młodszym kolegom trzeba pomagać. Już nie będę mógł tak żartować, bo Pawła nie ma – wspomina Pawła Adamowicza Krzysztof Skiba w rozmowie z dziennikarzem Wirtualnej Polski.
Skiba powiedział także: – To ziarno nienawiści, zasiane wiadomo przez kogo, nadal kiełkuje. TVP i partia rządząca mogą sobie podziękować za falę nienawiści, którą rozpętali w stosunku do Adamowicza. Przeszkadzał im, więc się go pozbyli – tłumaczy muzyk.
Paweł Adamowicz został w niedzielę trzykrotnie dźgnięty nożem podczas finału WOŚP. Prezydent Gdańska został w ciężkim stanie przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w poniedziałek.
źródło: wp.pl