Powstanie film o życiu Arethy Franklin. W roli głównej wybitna amerykańska artystka

W rolę Arethy Franklin wcieli się wokalistka i aktorka Jennifer Hudson
W rolę Arethy Franklin wcieli się wokalistka i aktorka Jennifer Hudson Fot. Instagram/ iamjhud
Jej hity kochał każdy bez względu na wiek. "Respect", "(You make me feel like) A natural woman" czy "I say a little prayer" to tylko kilka z jej utworów, które na dobre zapisały się w historii muzyki. Aretha Franklin, wielka postać soulu, zmarła w 2018 roku. Teraz powstaje film opowiadający o jej życiu.

Za reżyserię produkcji pod tytułem "Respect" odpowiedzialna będzie Liesl Tommy, doświadczona i uznana broadwayowska reżyser. W roli głównej zobaczymy utalentowaną Jennifer Hudson. Dlaczego wybór padł właśnie na nią? Okazuje go, że dokonała go za życia sama Aretha Franklin.


Choć wcześniej próbowała już swoich sił w muzycznym świecie, wielką rozpoznawalność i sławę przyniósł Hudson występ w programie American Idol w 2004 roku. Choć nie wygrała, jej talent został zauważony, a głos niezapomniany. Ostatnio pojawiła się również w innym show – "The Voice", ale tym razem zasiadała już w jury.

Jest nie tylko zdolną wokalistką, ale i aktorką, co udowodniła m.in. pojawiając się w filmie "Dreamgirls" u boku Beyonce. Drugoplanowa, debiutancka rola przyniosła jej najważniejsze w przemyśle nagrody – Złotego Globa i Oscara. Jej pierwsza autorska płyta, wydana w 2008 roku, również została doceniona i wyróżniona statuetką Grammy.



Dotychczas Hudson wydała trzy płyty i zagrała w kilkunastu produkcjach. Na życie artystki ogromny wpływ miała również tragedia, która spotkała ją w 2008 roku, kiedy to niespełna 30-letni mąż jej siostry zamordował mamę, brata i małego siostrzeńca Jennifer. Mężczyzna został skazany na potrójne dożywocie.

Doświadczona, utalentowana i wielokrotnie nagradzana artystka wydaje się być idealną kandydatką do roli ikony muzyki soul. Film może okazać się przebojem. Data premiery nie została jeszcze podana.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...