Ten wątek głośnego wywiadu zaciekawi każdego. Kaczyński wyjaśnił, dlaczego nie jest "krwawym dyktatorem"

Jarosław Kaczyński tłumaczy się z faktur ws. Srebrnej. Nawiązał do słynnego określenia.
Jarosław Kaczyński tłumaczy się z faktur ws. Srebrnej. Nawiązał do słynnego określenia. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński w najnowszym wywiadzie dla tygodnika "Sieci" przedstawił swoją wersję zdarzeń ws. Srebrnej. Prezes PiS tłumaczył też, że nie jest "krwawym, faszystowskim dyktatorem", chociaż czyta podobne opinie na swój temat.


Prezes PiS w końcu zajął wyraźne stanowisko w sprawie nagrań jego własnej osoby, które opublikowała "Gazeta Wyborcza".

"Krwawy, faszystowski dyktator"
Kaczyński w wywiadzie przekonywał, że materiały opublikowane przez dziennikarzy nie są nawet "kapiszonem", a on sam działał zgodnie z prawem. Lider partii w wywiadzie dla "Sieci" zapewnił ponadto, że pilnował, aby Srebrna nie płaciła za źle skonstruowane faktury.

W tym wątku prezes PiS nawiązał do określenia, którym często jest nazywany m.in. przez przedstawicieli opozycji. Chodzi o słynnego już "dyktatora".

– Inaczej nie mogłem się zachować zarówno z powodów prawno-moralnych, jak i dlatego, że choć czytam o sobie, iż jestem krwawym, faszystowskim dyktatorem, to nie mogę zmusić ani zarządu, ani rady do akceptacji rachunku bez podstaw. Oni szybciej podaliby się do dymisji niż to zaakceptowali – powiedział.

Kaczyński zauważył także, że sama inwestycja przy Srebrnej nie miałaby nic wspólnego z jego "osobistą sytuacją finansową".

źródło: Sieci
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...