Adam Bodnar krytykuje obalenie pomnika ks. Jankowskiego w Gdańsku.
Adam Bodnar krytykuje obalenie pomnika ks. Jankowskiego w Gdańsku. Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Gazeta

Nocne obalenie pomnika ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku wywołało skrajne emocje. Rzecznik Prawo Obywatelskich Adam Bodnar skrytykował czyn, którego dopuścili się aktywiści. Jego zdaniem, pomniki stawiać i usuwać należy tylko w sposób "przewidziany przepisami prawa".

REKLAMA
Adam Bodnar swojego zdanie na temat tego, co wydarzyło się w Gdańsku opublikował na Twitterze. Nawiązał do tego, jak usuwanie pomników powinno odbywać się w państwie demokratycznym. RPO wskazał, że "stawianie i obalanie monumentów jest przewidziane przepisami prawa".
"Po odpowiedniej debacie, refleksji i zachowaniu wszystkich procedur. Tak się tworzy wspólnotę. Przekraczając tabu tworzymy niepotrzebne ryzyko - to który pomnik następny?" – pytał Bodnar.
Obalony pomnik ks. Jankowskiego
Komentarz RPO dotyczy incydentu, do którego doszło w nocy ze środy na czwartek. Na nagraniu opublikowanym przez Tomasza Sekielskiego w mediach społecznościowych widać, jak trzech mężczyzn przewraca pomnik prałata Henryka Jankowskiego.
Akcja miała miejsce około godz. 3:00 przed kościołem św. Brygidy w Gdańsku. Kojarzony z opozycją portal OKO.press otrzymał manifest od sprawców tego czynu. Przyznali się do niego Konrad Korzeniowski, Rafał Suszek i Michał Wojcieszczuk.
Część tych mężczyzn jest znana z uczestnictwa w protestach organizacji Obywatele RP. We wspomnianym manifeście zarzucają oni ks. Henrykowi Jankowskiemu "podły i haniebny gwałt na godności, wolności seksualnej i prawie do prywatności oraz wykorzystanie z zimną krwią trudnej sytuacji społecznej młodych ludzi, dziewcząt".