
Ja tańczę, ja się poruszam, inaczej nie umiem, inaczej nie muszę – te proste rymy na energetyczną nutę śpiewają dziś masowo Polacy. Artyści, fani zespołu i zupełnie przypadkowe osoby udostępniają w sieci swoje wersje przeboju autorstwa Wojciecha Waglewskiego "Się poruszam 1". Jaki jest powód akcji "Tańczę na nienawiść"?
Zaczęło się od nagrania, które przesłała zespołowi jedna z warszawskich tancerek. A potem już szybko poszło. Spontanicznie uruchomiona akcja "Tańczę na nienawiść" błyskawicznie rozprzestrzenia się po internecie.
Nic dziwnego, prosta melodia sprawia, że aż się chce chcieć. Zadanie jest proste: nagrać minutowy filmik z tańcem nawiązującym do tekstu Wojciecha Waglewskiego z nowej płyty Voo Voo.
W oryginalnym teledysku zatańczyła Nadii Vadori-Gauthier, doktor sztuk performatywnych z Francji. Performerka już od 2015 roku, po zamachu na redakcję Charlie Hebdo minutą tańca dziennie wyraża swój sprzeciw wobec przemocy.
