
Debiut Justyny Żyły w programie "Taniec z Gwiazdami" został rozjechany przez walec Iwony Pavlović. Z najnowszej relacji Tomasza Barańskiego na Instagramie można jednak dowiedzieć się, że para podejdzie do kolejnego odcinka z podniesionymi czołami.
REKLAMA
– Justyna, przeczytałem w Internecie, że chcesz zrezygnować z programu. Czy to jest prawda? – zapytał Barański w pierwszej części relacji. – Nie, to nie jest prawda – odpowiedziała po cichu Justyna Żyła.
– My się nie poddajemy, co? Idziemy dalej, do przodu. Jest coraz lepiej. Wspierajcie nas – prosił fanów tancerz, po czym przybił piątkę Justynie. – Głosujcie na parę nr 7 – dodał Tomasz Barański.
Zdjęcie, w którym para potwierdziła dalsze ćwiczenia do programu, udostępniła również Justyna Żyła. "Trenujemy do następnego odcinka 'Tańca z Gwiazdami' z najlepszym trenerem i motywatorem Tomaszem Barańskim. Ps. Dziękuje za wasze wsparcie! Najważniejsze to dobrze się bawić i nie poddawać!" – napisała Żyła.
"Tańczysz jak przedszkolak"
Debiut Justyny Żyły na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" należał do wyjątkowo nieudanych. Para nr 7 zatańczyła cza-czę, która jednak nie przypadła do gustu jurorom. Szczególnie krytyczna wobec Justyny Żyły była Iwona Pavlović.
Debiut Justyny Żyły na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" należał do wyjątkowo nieudanych. Para nr 7 zatańczyła cza-czę, która jednak nie przypadła do gustu jurorom. Szczególnie krytyczna wobec Justyny Żyły była Iwona Pavlović.
– Cofam słowa o wysokim poziomie tej edycji. Chciałabym być taką małpą, która nic nie widzi i nic nie słyszy. Tańczyłaś jak przedszkolak, ale to chyba za duże słowo. Masakra. Pozostaje ci chyba tylko walka o SMS-y – krytykowała Pavlović.