
36-letnia Katarzyna K. i jej 47-letni partner przez dwa lata mieli znęcać się, bić i gwałcić trzy córki kobiety. Dziewczynki miały wtedy od ośmiu do 11 lat. Para usłyszała już prokuratorskie zarzuty i najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
REKLAMA
Śledczy ustalili, że matka z konkubentem od 2016 do maja 2018 r. biła i gwałciła własne córki. Pracownicy opieki społecznej już w 2016 roku podejrzewali, że dzieciom dzieje się coś złego. Dziewczynki były głodne i zaniedbane – podaje Onet.
Na podstawie materiału dowodowego kobieta i jej partner zostali zatrzymani i usłyszeli prokuratorskie zarzuty. – Są podejrzani, że znęcali się fizycznie i psychicznie ze szczególnym okrucieństwem nad trzema małoletnimi córkami kobiety, bijąc, obrażając i zmuszając do picia alkoholu, oglądania pornografii, a jednocześnie dopuszczając się gwałtów tych dziewczynek – powiedział Onetowi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Kobieta z konkubentem zamienili mieszkanie w melinę. To że dzieci były wielokrotnie gwałcone i bite wyszło na jaw dopiero gdy w maju 2018 roku odebrano je matce i trafiły do rodziny zastępczej.
Matka dziewczynek i jej konkubent nie przyznają się do winy. Grozi im do 15 lat więzienia. Dziewczynki są od 2018 r. bezpieczne. Przebywają w rodzinie zastępczej.
źródło: Onet